Karmienie piersią- czy można jeść?

25.01.11, 13:37
Czy mama karmiąca piersią miesięczniaka (brak objawów alergii) moze jeść produkty które nie są zalecane w ciaży ze względu na listerię i toxo?
Konkretnie: salami ( zw wzgledu na niegotowane mięso), sery pleśniowe, śledzie?
    • alpepe Re: Karmienie piersią- czy można jeść? 25.01.11, 16:02
      ty jeść możesz, tylko młodsze niemowlę będzie miało mega kolki.
      • sledznaostro Re: Karmienie piersią- czy można jeść? 25.01.11, 16:50
        A możesz mi wytłumaczyć mechanizm powstawania kolki po tym, jak matka karmiąca piersią zje salami, ser pleśniowy lub śledzia?
        • sabrina_30 Re: Karmienie piersią- czy można jeść? 25.01.11, 19:22
          ciesz sie ze twoje nie ma kolki skoro nie znasz mechanizmu i związku jedzenia jakie je mama i jej mleka
          • sledznaostro Re: Karmienie piersią- czy można jeść? 25.01.11, 19:44
            O, widzę, że ty znasz i potrafisz ten mechanizm wytłumaczyć :D Bardzo chętnie poczytam, jak to, co je mama, sprawia, że dziecko ma kolkę.
            • sabrina_30 Re: Karmienie piersią- czy można jeść? 26.01.11, 20:05
              to jak wytłumaczysz sobie że matka karmiąca dziecko ze skazą białkowa ma odstawić nabiał???? Też nie ma to nic wspólnego??
              • sledznaostro Re: Karmienie piersią- czy można jeść? 26.01.11, 20:16
                Ale mu tu nie o skazie rozmawiamy, tylko o kolkach, którymi autorkę tego wątku straszyła Alpepe, a ty jej radośnie przyklasnęłaś. Stąd moje pytanie o mechanizm powstawania kolki po spożyciu przez matkę salami, śledzia bądź sera pleśniowego. Potraficie wyjaśnić zależność między kolką a dietą matki czy tak chlapnęłyście, co wam ślina na klawiaturę przyniosła?
                Skaza białkowa, nietolerancja czy alergia to zupełnie inna para kaloszy.
                • alpepe Re: Karmienie piersią- czy można jeść? 26.01.11, 21:02
                  tak, potrafię. Kolkę powszechnie tłumaczy się niedojrzałością układu pokarmowego, ale jest to pół prawdy, drugie pół jest takie, że dziecko nie ma mięśni pod skórą brzucha i im więcej gazów w jelitach, tym większy ból, bo jelita uciskają na skórę. Tak mi to tłumaczyła pediatra. Mleko tworzy się z tego, co matka zje i kiedy zje pokarm ciężkostrawny, to odbija się to na mleku. Nie musisz mnie przekonywać, że wiesz lepiej, bo to, co matka zjadła, zostało strawione, rozłożone i dopiero z tego zrobiło się mleko, bo skoro przy skazie białkowej u niemowlęcia pokarm matki niezachowującej diety bezmlecznej niemowlęciu szkodzi, to tu przez analogię mamy to samo.
                  Więc spadaj na drzewo.
                  • sledznaostro Re: Karmienie piersią- czy można jeść? 27.01.11, 09:19

                    >Mleko tworzy się z tego, co matka zje
                    Z tego, co zje, to znaczy z czego? Z treści żołądkowej? Możesz dokładniej wyjaśnić?

                    bo skoro przy skazie białkowej u niemowl
                    > ęcia pokarm matki niezachowującej diety bezmlecznej niemowlęciu szkodzi, to tu
                    > przez analogię mamy to samo.
                    Nie, kochanie, co innego alergen w mleku matki, który szkodzi dziecku, a co innego ciążkostrawny - dla matki - pokarm. Analogia w tym wypadku się nie sprawdza.
                    Zamiast opowiadać farmazony, dokształć się.

                    > Więc spadaj na drzewo.
                    Niestety, już jest zajęte przez ciebie. Również życzę miłego dnia :D


                    • sabrina_30 Re: Karmienie piersią- czy można jeść? 27.01.11, 12:00
                      Nie, kochanie, co innego alergen w mleku matki, który szkodzi dziecku, a co inn
                      > ego ciążkostrawny - dla matki - pokarm. Analogia w tym wypadku się nie sprawdza
                      > .
                      > Zamiast opowiadać farmazony, dokształć się.

                      A jak sie czyta takie farmazony to żołądkiem rusza wiec skoda dyskutować z ludzmi mocno ograniczonymi na wiedze.
                      • sledznaostro Re: Karmienie piersią- czy można jeść? 27.01.11, 12:20
                        >A jak sie czyta takie farmazony to żołądkiem rusza wiec skoda dyskutować z ludz
                        > mi mocno ograniczonymi na wiedze.
                        To bardzo ciekawe zjawisko. Nie potrafisz czegoś wyjaśnić - być może z braku wiedzy - albo po prostu coś sobie ubzdurałaś i nie umiesz się do tego przyznać, więc zamiast tego obrażasz rozmówcę. Przykre, ale świadczy wyłącznie o tobie.
                        Obydwie wmawiacie matce, że jak zje salami, ser pleśniowy lub śledzia, dziecko będzie miało (mega)kolki, żadna z was nie potrafi wytłumaczyć, jakim cudem. No cóż, kolejne, które uwierzyły w dietę matki karmiącej na wszelki wypadek i mylą kolkę ze skazą, nietolerancją bądź alergią na jakiś produkt.
                • sabrina_30 Re: Karmienie piersią- czy można jeść? 27.01.11, 11:57
                  Chodzi o to, że niektóre dzieci tak jak przy skazie, nie tolerują niektórych produktów w menu matki. Przekonałam sie sam na własnej skórze przy 2 dziecku. Przy pierwszym jeść i pić mogłam wszystko, a przy 2 musiałm wiel rzeczy wykreślić z jadłospisu bo gdy je zjadalam moja mała darła sie wniebogłosy (kolki), po odstawieniu ich wszystko było ok. Wiec jeśli u was nie było tak to cieszcie sie i żyjcie dalej w nieświadomości, że u niektórych dzieci jest silny związek z dietą matki a kolką dziecka.
    • kasiak37 Re: Karmienie piersią- czy można jeść? 25.01.11, 23:17
      mozesz jesc wszystko.
Pełna wersja