lifething
31.01.11, 18:38
Witam.
Mam ogromny problem z moją 7 miesięczną córą.
Dziecko cierpi na takie zaparcia że sama nie może zrobi kupki.
Od urodzenia miałyśmy ten problem. Przez pierwsze miesiące karmiona była piersią i już wtedy przy kupce strasznie płakała, zresztą nie tylko przy kupce bo i przy purkaniu również. Nadmienię że przez 3 miesiące miała straszne kolki. Koszmar się zaczął kiedy przeszłyśmy na mleko modyfikowane. Najpierw NAN, ale zaparcia były takie że trzeba było robić jej lewatywy bo się zwijała z bólu. Później Bebilon Comfort. Kupki pojawiały się co 5-6 dni. Nasz pediatra stwierdził że tak nie może być i trzeba zmienić mleko na Bebilon Pepti i zalecił dietę. I znowu masakra.
Niesamowicie się "gniecie' i płacze przy stolcu. Wychodzą 2 malutkie twarde jak kamień groszki i to wszystko. Żeby zrobiła więcej muszę dać jej czopka a i tak kupka strasznie twarda.
Teraz jest na zwykłym Bebilonie (zalecenie lekarza),je zupki i dużo owoców, nie je kaszek ryżowych, żeby jej nie zapychało.
Czy to normalne, bo już nie wiem co robić.
Nasz lekarz stwierdził że wymagane będą badana gastrologiczne. Proszę bardzo o radę i pomoc.
Dziękuję i pozdrawiam .