wieczorne rumieńce

17.02.11, 16:33
Witam,
Od kilku tygodni u mojego 7,5 miesięcznego synka wieczorem (ok. godziny 17-18) pojawiają się rumieńce, policzki są gorące. Czym to może być spowodowane? Wydaje mi się, że jeśli byłaby to alergia to zaczerwienienie/ewentualna wysypka pojawiałyby się w ciągu całego dnia, a nie tylko wieczorami... ale może się mylę? Synek nie ma jeszcze ani jednego zęba, czy może to być związane z ząbkowaniem? Ostatnio ciągle wsadza paluszka do buzi i jeździ nim po dziąsłach. Podobno, że mąż gdy był mały to, gdy robił się zmęczony to pojawiały się u niego rumieńce...ale nie wiem sama, jakoś to nienormalne dla mnie jest. Synek miał podejrzenie skazy białkowej w 4 miesiącu, co objawiało się krwią w kupce, jednakże zbiegło się to z infekcję jelitową (gronkowiec), która była główną przyczyną pojawiania się krwi, także do końca nie wiadomo czy ta skaza była czy nie, na dzień dzisiejszy krwi w kupce nie ma więc do nabiału wróciłam (karmię go piersią). Tak czy siak wydaję mi się, że gdyby to była alergia to chyba jednak problemy skórne byłyby cały dzień, a nie tylko wieczorami... Ale może to jednak ta skaza inaczej zaczęła się teraz objawiać? Bardzo proszę o odpowiedź gdzie szukać przyczyny.
    • klauudja Re: wieczorne rumieńce 17.02.11, 20:57
      Witaj!A może jednak to po Twoim mężu synek odziedziczył,w końcu ząbkujemy tak jak nasi rodzice,chodzimy w podobnykm okresie,to czemu takiej oznaki zmęczenia nie można?Mój synek wieczorami też ma rumieńce ale chyba dlatego,że wieczorewm w mieszkaniu jest cieplej,no i po kąpieli.Jak się bardzo martwisz to poprostu zadzwoń do pediatry i zapytaj co to może być?!
    • nurolek Re: wieczorne rumieńce 17.02.11, 21:06
      Mój syn wieczorem też ma rumieńce, od zmęczenia, od całodniowego szaleństwa na czterech łapach, od śliny i rozcierania jej po całej twarzy rękami, od suchego powietrza z kaloryferów (to najpewniej - pomagają ręczniki na kaloryferach i smaruje poliki maścią witaminą - czymś tłustym w każdym razie)
    • kasiaalbrecht Re: wieczorne rumieńce 20.02.11, 17:21
      może być to alergia ale także skłonność rodzinna, czy jest wtedy temperatura?
      • aloen Re: wieczorne rumieńce 20.02.11, 17:38
        Dziękuję za odpowiedzi. Temperatury wtedy nie ma, policzki czasem są gorące, a czasem lekko ciepłe, a czasem prawie w ogóle nie ma rumieńców. Żeby być spokojną postanowiłam na 2-3 tygodnie wstrzymać się ponownie z produktami mlecznymi i poobserwować czy coś się zmieni, bo wydaję mi się, że rumieńce zaczęły pojawiać się w okolicach daty kiedy wróciłam do białka mleka krowiego. Poza tym jak się przyjrzeć, to pod tymi rumieńcami widać delikatne nierówności, takie jakby krostki, bardzo mało, ale jednak. Czy jest to możliwe, że skaza, która mogła się (nie do końca wiadomo czy to była skaza) objawiać krwią w kupce, nagle zmieniła postać na objawiającą się w ten sposób?
        • bobusie Re: wieczorne rumieńce 20.02.11, 19:09
          U nas takie rumieńce pojawiły się przy okazji rumienia zakaźnego (nazywają się: skrzydłami motyla, jakby ktoś dziecko pobił po buzi i u nas były właśnie wieczorem)- początkowo łączyłyłam to ze spacerami po mrozie). Później wysypka objęła całe ciało. Choroba jest niegroźna.
Pełna wersja