alutka147
20.02.11, 20:26
Moje roczne dziecko w ostatnim miesiącu otrzymało w sumie 4 antybiotyki. Zaczeło się od zapalenia krtani ( 5 dni zastrzyki Zinacef ) + 3 dni zinnat. Przez 3 dni było ok i znowu powróciły objawy dostał Augumentin przez 7 dni i "dla pewności" 3 dniowy antybiotyk nazwy niestety nie pamiętam.
Dwa tygodnie spokoju i objawy powróciły :-(
Zaczyna się od zatkanego noska, dziecko oddycha wyłącznie buzią. Przy czyszczeniu noska nic z niego nie leci, oczywiście pryskam wcześniej wodą morską, ale to nic nie daje. Po paru dniach zaczyna się katar lejący i atakuje momentalnie gardło, towarzyszy temu wysoka gorączka powyżej 38 a nawet 39.
Byłam po pierwszych objawach już u dwóch laryngologów stwierdzili że to tylko katarek na który nie podaje się antybiotyków ?
Dzisiaj już pojawiła się gorączka i jutro pewnie dostaniemy kolejny antybiotyk. Czy mogę coś zrobić czy to może byc coś nie tak z zatokami ? Kto może to stwierdzić?
Czy są jakieś kuracje odpornościowe dla takich maluchów ?