ct19
01.03.11, 23:30
Zostawiłam synka na chwile z pewną znajomą a sama poszłam do sklepu. Kiedy wyszłam przerażona koleżanka wyznała mi że mój synek zachował się jak dziecko autystyczne. Otóż mój mały wykonuje pewien ruch, kiwa się w prawo i w lewo, w tedy tak że aż wózek kiwał się razem z nim i spadł mu bucik:/ Ja sama nie zdaję sobie sprawy jak dziwnie może to wyglądać... bo ZAZWYCZAJ po zrobieniu takiego "tany tany głową" uśmiecha się. Czasami są dni że tobi to tany tany kilkanaście razy(do tej pory wywoływało to mój śmiech, teraz LĘK czy aby wszystko jest ok), czasami wcale tego nie robi. Czasami muszę kilka razy go wołać nie chce reagować od razu. W domu jest pocieszny. Na zewnątrz poważnieje.
Czy to moga być jakieś objawy??...
tak myślę sobie że czasami niektóre uwagi są nie potrzebne;( Koleżanka ma sama dziecko i z pewnością oceniła mojego syna patrząc na swoją córę." Ona tak nie robiła więc z pewnością z moim małym coś jest nie tak". Przez takie incydenty niecierpie młodych mam:( Sama nigdy nikomu nie dogaduję a wciąż ktoś czepia się mnie i mojego dziecka. Inna znajoma niemal tego samego dnia oznajmiła że jeśli daję dziecku mleko modyfikowane to zapewniłam mu raka i śmierć w wieku 15 lat...