moja 2-latka dojada w nocy-prosze o porade...

13.04.11, 21:38
witam!

ostatnio moja cora zaczela co np 2-3 noc dojadac!budzi sie kolo 2 w nocy i prosi o mleko.
gdyby wypijala 20-30 ml to jeszcze moglabym to uznac za fanaberie ale ona wchlania w ekspresowym tempie 260ml!!!
p[prypuszczam ze jest glodna!probowalam robic jej kasze manne na mleku i masle ale i tak budzi sie na flache!
czy robic cos cos z tym czy raczej dac sobie spokoj bo moze faktycznie np intensywnie rosnie i ma aktualnie taka potrzebe???
a jesli kwalifikuje sie to pod jakies dzialanie to co zrobic zeby nie jadla???
    • mruwa9 Re: moja 2-latka dojada w nocy-prosze o porade... 13.04.11, 22:36
      gocha500 napisała:

      >
      > a jesli kwalifikuje sie to pod jakies dzialanie to co zrobic zeby nie jadla???

      Po prostu nie dawaj mleka. W nocy mleko spi, trzeba poczekac do rana. W tym przypadku cel uswieca srodki (ryzyko prochnicy butelkowej).
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      • gocha500 Re: moja 2-latka dojada w nocy-prosze o porade... 13.04.11, 23:19
        no dobra a jakies inne zagrozenia po za prochnica ktrej przeciwdzialam myjac zabki malej bo jest porzadnie wybudzona!
        bez mleka sie nie obedzie bo zaczyna plakac,kwekac,nie usnie!wedruje do nas albo mnie wola co chwile i che mleko!

        a czy to sie nie wiaze z ajkims intensywnym wzrostem czy cos????
        • momago Re: moja 2-latka dojada w nocy-prosze o porade... 15.04.11, 23:11
          A po wypiciu mleka i umyciu zębów grzecznie zasypia czy musisz przy niej posiedzieć? Poobserwuj ją, może zmieniło się coś w Waszym życiu. Jakieś nowe doświadczenia z którymi sobie nie radzi i w ten sposób zaspokaja potrzebę bezpieczeństwa.
          A co do intensywnego wzrostu - tak na prawdę to trwa on przez cały czas, dziecko rośnie kilkanaście cm na rok. Przeanalizuj jej dzienną dietę, może powinna być bogatsza.
        • mruwa9 Re: moja 2-latka dojada w nocy-prosze o porade... 16.04.11, 01:06
          bo miekniesz i ustepujesz, a dziecko wie, ze to tylko kwestia czasu i determinacji w marudzeniu, a skutek zostanie osiagniety. Tak to sie konczy, gdy rodzic boi sie wlasnego dziecka. 2-latka to nie noworodek i sporo rozumie. Da sie wytlumaczyc ( wczesniej , w ciagu dnia, przygotowac psychicznie dziecko), ze w nocy mleko spi, bo buzia/zeby i brzuch musza odpoczac, ze w nocy nikt nie je, trzeba poczekac do rana, do sniadania. Jedna noc sie poawanturuje, druga pomarudzi, a trzecia przespi.
          Zaloze sie, ze dziecko nie budzi sie z glodu, tylko z przyzwyczajenia.
    • czarna_12 Re: moja 2-latka dojada w nocy-prosze o porade... 15.04.11, 22:36
      nie wiem ale ode mnie dostałaby jak już to wode,gdy moja się budziła w wieku 17 miesięcy na cyca to też płakała, ale tylko przez 3 noce później juz wiedziała że cycusiem się już nie karmimy a buteleczka ma gorzki smoczek w nocy (pomalowałam tym przeciw obgryzaniu paznokci:) bo jak jest noc to jeśc nic nie wolno,treściwsza kolacja np placuszki nalesniczki.Nie ma takiej potrzeby, dziecko w tym wieku ma w nocy spać,taki nawyk może w przyszłości zaowocowac otyłością, konsekwetnie powiedziedzieć nie już teraz bo później będzie gorzej wiem coś o tym z 1 dzieckiem zrobiłam ten błąd.
      • gocha500 Re: moja 2-latka dojada w nocy-prosze o porade... 16.04.11, 19:41
        hmm propos tych zmian to fakt zaczela miec jakies leki przed jakims panem koziolkiem!!!
        nie wiem co jest grane!czasem siebudzi w nocy z placzem!moja maniaczka hello kitty gdzie w kilku bajkach i w jej ksiazeczce jest ten pan koziolek(ktory jest pozytywna postacia)nagle stal sie straszny i mala mowi ze sie go boi i ze on ja straszy!!!
        ie wiem co to moze byc!
        je nie w kazda noc owszem ale podjada.no moze faktycznie dac jej pic i klasc do glowy ze mleko spi!
        sprobuje!!!

        dzieki za rady!!!
        • momago Re: moja 2-latka dojada w nocy-prosze o porade... 16.04.11, 21:14
          Lęki są charakterystyczne u dzieci w tym wieku. Wyobraźnia zaczyna działać. Musicie pana koziołka jakoś oswoić albo schować na jakiś czas. Moja córka bała się śpiewającego psa (jak dla nas super zabawka :-)) więc wysłaliśmy go "na wakacje" do babci. I nie staraj się przekonywać, że nie ma się czego bać. Nie można lekceważyć odczuć małej nawet jeśli dla Ciebie jest to irracjonalne. Przytulajcie się często, to daje dziecku poczucie bezpieczeństwa. Niestety pewnie na koziołku się nie skończy... :-)







          • gocha500 Re: moja 2-latka dojada w nocy-prosze o porade... 20.04.11, 11:21
            no i jak ostatnio juz bylo oki wsjo sie unormowalo to wczoraj zlamalam reke!mala bardzo to przezyla,sama w wieku 1,5 roku zlamala raczke i jeszcze to pamieta!znow w nocy byl ryk,gadanie ze mleko spi nie pomagalo mala ryczala koszmarnie dopoki nie napila sie mleka i dopiero poszla spac co jakis czas pokwikujac przez sen!!!

            tak ze chyba ie da s ie jej od tego odstawic bo to jest nerwowe :/
    • kasiaalbrecht Re: moja 2-latka dojada w nocy-prosze o porade... 21.04.11, 14:20
      spokojnie dac spokój, warto jednak próbowac by w dzień jadła więcej bądź kaloryczniej może potrzebuje teraz więcej a w ciągu dnia nie ma czasu na jedzenie i nadrabia
      • gocha500 Re: moja 2-latka dojada w nocy-prosze o porade... 21.04.11, 20:29
        paqni kasiu ja widze eze wiaze sie to u niej z jakms stresem,posili w ciagu dnia a zbilansowane,mysle ze odpowiednio kaloryczne,je 5 porywach do 6 posilkow dziennie.

        w ostatnim poscie napisalam ze zlamalam reke i znow byl nieutulony ryk i prosba o mleko,wczesniej byly leki prtzed jakims koziolkiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja