częste siusianie a bakterii w moczu brak

06.05.11, 09:56
już nie wiem co mam robić, synek sika jak opętany co 2 minuty od tygodnia, po wizycie u lekarza gdzie nie stwierdzono obecności bakterii w moczu dostałam skierowanie na usg jamy brzusznej ( isntnieje podejrzenie zatrzymywania moczu) i tylko zalecenie żeby popijał urosan- dziecko złapie może dwa łyki i tyle, także nic to nie działa, tak samo jest z herbatą żurawinową, mogę ją mocno posłodzić i tak nie będzie pił, robię mu nasiadówki, ogrzewam brzuszek a i tak prawie nie odkleja się od nocnika.
Zastanawia mnie fakt, że gdy miałam 12 lat, miałam podobnie- zaziębiony pęcherz i zero bakterii, podawano mi urosept, ale mój synek jest na to za mały, ma 4lata, nie wiem jak mam mu pomóc. Usg wyznaczone jest dopiero na przyszły tydzień :(
    • madziulec Re: częste siusianie a bakterii w moczu brak 06.05.11, 12:25
      A nie ma jakis zmian w otoczeniu, by podlozem nie byla psychika?
      • mvszka Re: częste siusianie a bakterii w moczu brak 06.05.11, 12:34
        niestety są, chociaż wydawało mi się, że gdyby to o to chodziło moczyłby się w nocy, a w nocy nie robi siusiu w ogóle
        • madziulec Re: częste siusianie a bakterii w moczu brak 06.05.11, 13:15
          Niekoniecznie. Czasem wlasnie wystepuje bieganie czeste do toalety w ciagu dnia, a dziecko psychicznie wycisza sie w ciagu nocy.

          Polecam na spokojnie wizyte u psychologa.
          • mvszka Re: częste siusianie a bakterii w moczu brak 06.05.11, 20:51
            dziś był w przedszkolu i przedszkolanka przekazała, że nie biegał często do wc ( tam nie ma nocników) tylko są kibelki, a w domu siedzi na nocniku i siedzi, może powinnam nocnik schować i zaproponować korzystanie z kibelka ( nakładka jest oczywiście)
            • manala Re: częste siusianie a bakterii w moczu brak 06.05.11, 21:31
              moja córka (3l) tak miała w zeszłe wakacje - wszystkie badania moczu, usg prawidłowe - lekarka stwierdziła, że to jakaś nadwrażliwość cewki...młoda dostała lek zagęszczający mocz i powoli przeszło...
              moim zdaniem jednak nadal sika za często - np. 2 razy w czasie godzinnego spaceru
              • madziulec Re: częste siusianie a bakterii w moczu brak 06.05.11, 21:54
                Lek na zageszczenie moczu nie jest rozwiazaniem.

                Tak naprawde najlepiej znalezc przyczyne tego, ze dzicko czesto korzysta z toalety.
                Czesto przyczyna jest wlasnie jakis problem z ukladem moczowym (wtedy wykazuja to badania - ogolne moczu, posiew, usg). A jesli nie - trzeba sie zastanowic, czy w zyciu dziecka nie ma jakiejs stresujacej sytuacji. Np. czesto sie zdarza, ze dzieci zaczynaja czesto biegac do toalety w momencie pojscia do przedszkola, pojawienia sie mlodszego rodzenstwa itp.

                Trudno wtedy cos doradzic na forum. Wtedy naprawde powinien wkroczyc psycholog, ktory pozna podstawe problemu i bedzie w stanie pomoc.
                • manala Re: częste siusianie a bakterii w moczu brak 06.05.11, 22:23
                  w kwesti zdrowia mego dziecka wolę jak wkracza lekarz
                  psycholog = człowiek, który ma 5 razy większe problemy niż ty (to tak z doświadczenia) i nie wiem jakim cudem miałby określić podstawę problemu (chyba wróżąc z fusów)
                  • madziulec Re: częste siusianie a bakterii w moczu brak 06.05.11, 23:13
                    Chyba nie doczytalas tego co napisalam.
                    Gdybys przeczytala to zauwazylabys, ze napisalam dosc wyraznie o dwutorowym zwykle problemie z czestym siusianiem u dzieci.

                    Oczywiscie mozna powiedziec, ze nie jestem zadnym ekspertem. Coz. Nie bede Ci udowadniac mojego pozimu wiedzy urologicznej i nefrologicznej (o tym niech zaswiadczy moja sygnaturka)

                    Pozdrawiam Cie i podziwiam, ze dalas sie wmanewrowac w taki kit.
                    Bo jesli jakoby byla to nadwrazliwosc cewki moczowej (ki diabel???? - przeszukalam naprawde akademickie podreczniki i takiego czegos tam nie ma, ale pewnie pediatrzy leczacy Twoje dziecko maja lepsze podreczkini, moje podreczniki nefrologiczne i urologiczne sa do kitu i przestarzale) to po kiego diabla lek zageszczajacy mocz (znajac zycie Minirin)?? Takie leki daje sie, gdy dziecko ma problemy z moczeniem nocnym (problemy z zagęszczaniem moczu, czyli m.in. problemy z przysadka mozgowa - hormony!) lub nietrzymaniem moczu.
                    Wiec jak sie to ma do nadwrazliwosci cewki moczowej i na co?
                    • manala Re: częste siusianie a bakterii w moczu brak 07.05.11, 08:00
                      wiesz madziulec - nie przeczę, że masz wiedzę urologiczną ale to, że np. mam wiedzę kardiologiczną nie czyni ze mnie kardiologa

                      jeśli chodzi o samą nazwę o mogłam coś przekręcić po tych kilku miesiącach ale o to mniej więcej chodziło NEFROLOGOWI DZIECĘCEMU (dokładnie to chyba mówiła o nadreaktywności mięśnia wypieracza)
                      co do leku to dostała inny niż podajesz

                      szczerze to diagnoza jakoś mnie nie przekonała wtedy ale miałam opcję aby zaufać lekarce lub nadal się szarpać z obsikiwaniem wszystkich krzaków na spacerze

                      u młodej wszystko zaczęło się jak przyszło lato - była wtedy odpieluchowywana i chyba spodobało jej się sikanie na dworze...wszystko nasiliło się jednak po wakacjach i kompielach w jeziorze, żadnych zmian w życiu i takich tam

                      a generalnie to chodzi mi o to, że mam większe zaufanie do lekarzy niż do psychologów
                      • madziulec Re: częste siusianie a bakterii w moczu brak 07.05.11, 09:23
                        Sluchaj ;)
                        Zdecyduj sie. Bo to tak jakbys powiedziala, ze ogolnie dziecko ma katar albo ma kaszel.
                        Objawy mniej wiecej podobne, bo dziecko zaziebione, ale ....
                        Teraz piszesz od nadreaktywnosci. To zupelnie co innego. Istnieje cos takiego jak pecherz nadreaktywny www.pecherz.pl/pecherz-nadreaktywny-oab.html ale Ty wspominalas w pierwszym poscie o nadwrazliwosci cewki moczowej.

                        Wracajac do tematu:
                        Generalnie ludzie uwazaja zreszta, ze jak id do psychologa to sa stuknieci. Tymczasem.. okazuje sie, ze wiele (jak nei wiekszosc) chorob ma podloze psychiczne i mozna wyleczyc je nie podajac lekow a leczac "dusze" czlowieka.
                        • manala Re: częste siusianie a bakterii w moczu brak 07.05.11, 19:51
                          niom pokręciłam trochę - choć cewka też się przewijała w tym wszystkim :P

                          nie uważam, że jak ktos idzie do psychologa to jest stuknięty - raczej w drugą stronę - sądzę, że większość psychologów jest stukniętych ; )

                          pozdro anyway : )
    • mvszka Re: częste siusianie a bakterii w moczu brak 08.05.11, 09:34
      szkoda, że tu się zrobiło miejsce na dyskusję o tym, że psycholog to jedyne wyjście albo jest stuknięty ( a urolog pewnie sika często jak mój syn)

      a zabrakło wypowiedzi Pani ekspert, zupełnie jakbym zamieściła ten wątek z nudów
      • madziulec Re: częste siusianie a bakterii w moczu brak 08.05.11, 09:59
        Nie napisalam Ci, ze to jedyne wyjscie.
        Zadalam Ci pytanie, na ktore odpowiedzialas twierdzaco, czyli mamy pewien trop.
        Jesli robimy podstawowe badania i u dziecka jest ok to mozna w ciemno szukac dalej, szukac problemow m.in. z rdzeniem kregowym, ale to jest juz troche szukanie w ciemno.

        Jesli widac, ze dziecko ma problemy (o tym wiedza rodzice / opiekunowie) dlaczego nei sprobowac w miare szybko, prosto i bezbolesnie rozwiazac problem?
        Rozumiem jednak, ze wolisz narazic dziecko na np. badania, ktore moga polegac na wsadzenie cewnika i podlaczenie czujnika w pupe i inne mile podobne.

        Dziekuje i pozwolisz, ale nie bede Ci tlumaczyc. Dzieck a CI nikt na odleglosc nie wyleczy. Trop Ci dalam, okazal sie dobry. Ty udajesz, ze tematu nie ma. Jak chcesz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja