Przedawkowałam dziecku Nurofen i co dalej?

24.05.11, 21:37
Jestem przerażona. Podałam siedmioletniemu Synowi dzisiaj 3 x po 30 ml Nurofenu zamiast 3 x po 10 ml. Źle przeczytałam ulotkę. Jestem od kilku dni sama z dziećmi (w tym 6-tygodniowa córeczka) - nieprzespane noce robią swoje. Czy coś może się stać mojemu dziecku? Rano Synek zwymiotował, ale potem czuł się ok mimo podawanych źle dawek.
Proszę o pomoc i poradę. Czy ktoś tak już miał?
    • aurinko5 Re: Przedawkowałam dziecku Nurofen i co dalej? 24.05.11, 22:35
      Kobieto ! Jedz z dzieckiem do lekarza, a nie konsultuj sie na forum ! Przedawkowanie nurofenu nie da typowych objawow, jak przy zatruciu paracetamolem. Ale tez jest toksyczny dla watroby.
    • czarna_12 Re: Przedawkowałam dziecku Nurofen i co dalej? 25.05.11, 00:01
      gdybys to podała przez kilka dni pewnie by coś sie działo podałas 3 razy z czego raz zwymiotował na mój prosty rozum nic mu nie będzie,organizm sobie poradzi z wydaleniem,a z tego co kiedys słyszałam lekarze podaja w duzych dawkach właśnie nurofen bo tylko wtedy działa przeciwzapalnie np tak lecza niektórzy lekarze w anglii dawki razy dwa i to przez kilka dni w końcu to przeciez nie trucizna przeciez nie wypł butelki naraz.
      • aurinko5 Re: Przedawkowałam dziecku Nurofen i co dalej? 25.05.11, 00:39
        czarna_12 napisała:

        > gdybys to podała przez kilka dni pewnie by coś sie działo podałas 3 razy z czeg
        > o raz zwymiotował na mój prosty rozum nic mu nie będzie,organizm sobie poradzi
        > z wydaleniem,a z tego co kiedys słyszałam lekarze podaja w duzych dawkach właśn
        > ie nurofen bo tylko wtedy działa przeciwzapalnie np tak lecza niektórzy lekarze
        > w anglii dawki razy dwa i to przez kilka dni w końcu to przeciez nie trucizna
        > przeciez nie wypł butelki naraz.

        NLPZ to potencjalna trucizna dla watroby. Słyszec mozesz rozne rzeczy. A wiesz konkretnie jak dawkuja ? Ile wynosi dawka dobowa ? Jak przeliczaja na mase ciala ?Wiesz ile dzieci trafia na gastroenterologie, po nawet niewielkim przedawkowaniu ? Powiesz kobiecie z pelna odpowiedzialnoscia, zeby nie konsultowala sie z lekarzem, bo na Twoj 'prosty' rozum nic dziecku nie bedzie ?
    • mk271 Re: Przedawkowałam dziecku Nurofen i co dalej? 25.05.11, 10:01
      A ja bym zadzwoniła na izbę przyjęć i zapytała co dalej, jak postępować, czy tylko obserwować czy natychmiast jechać
      • magdalia1978 Re: Przedawkowałam dziecku Nurofen i co dalej? 25.05.11, 14:41
        No jakoś przeżyliśmy. Nic Małemu nie jest. Z gorączki rozwinął się ból gardła - może to początek anginy. Na szczęście od wczoraj gorączka się nie nawróciła i od wczoraj od godziny 21 nie podawałam już nic przeciwgorączkowego. Mam nadzieję, że nie narobiłam mu niewidocznych szkód. Masakra jak mogłam tak źle przeczytać ulotkę. Dziękuję Bogu, że to nie był jakiś inny silny lek. Uważajcie dziewczyny. Nigdy wcześniej się to nie zdarzyło, ale teraz zmęczenie bierze górę niestety.
Pełna wersja