afeila
30.06.11, 15:19
Pani Doktor od 3 dni moje dziecko karmione piersią dostaje w nocy lub wieczorem prawdopodobie bólu brzucha, objawy podobne do kolki, jednak wczesniej kolki nie miało. Nagle się zaczyna, nie nasila się, są to napady płaczu z chwilami przerwy, pręży się, robi wykopy nózką, a przy tym nie chce jeść. Gdy przechodzi ból, apetyt powraca. Nie wymiotuje, nie ma gorączki, kupki w normie. Pojawiły jej się jakiś czas temu na policzku czerwone chrostki, później znikły, teraz znów są. Dodam, że jesteśmy w tym momencie za granicą i ciężko mi tu bedzie "dogadać" się z miejscowym lekarzem. Oczywiście jeśli to konieczne to z takiej pomocy skorzystam, ale chciałabym wiedzieć czy faktycznie są powody do niepokoju, czy mogę się wstrzymać z wizytą u lekarza do powrotu do kraju. Na jakie objawy zwrócić szczególną uwagę. Dodam jeszcze, że dziecko dostawało dodatkowo niewielkie ilości pokarmów ze słoiczka, ale od czasu wystapienia bólu, jest tylko na piersi.
Dziękuję