sylwia23k
18.07.11, 22:22
Witam Synek ma 1,5 roku od 3 miesiąca życia miał wsypkę na twarzy i całym ciele,udaliśmy się do dermatologa poleconego przez pediatrę dostaliśmy maści i od razy synkowi przeszło,pani doktor stwierdziła problem z łojotokiem skóry.Problem powrócił jakieś dwa miesiące temu,synka znów zsypało ale wysypka nie ma stany zapalnego,czy ropnego,wygląda jak by grudki białe wychodziły mu z porów skóry,są one na twarzy,rękach i nogach,ta sam pani doktor dała nam jednocześnie maść z hydrokortyzonem,i advantan,do stosowania ciągłego jak się skończy przepisze znowu.Ponieważ zmiany nie znikają,a ja synka smaruje tym ciągle poszłam do alergologa żeby zmiany zobaczył i stwierdził czy to może nie jest alergia.Pani alergolog zdziwiła się że jak można stosować hydrokortyzin i advantan u tak małego dziecka że to są maści ze sterydami i że mogły dziecku zaszkodzić zwłaszcza że czas ich stosowania był bardzo długi(ok 2 mies).Czy to prawda ze mogły synkowi zaszkodzić,w jaki sposób?Pani doktor rozpoznała zaburzenie rogowacenia skóry,kazała zmienić dermatologa.