glammyx
23.07.11, 14:56
Witam Pani Doktor! Mam problemy zmoim 2-latkiem, bo jak pisałam w temacie, wcale nie przybiera. Właśnie skończył 26 mcy a waży 10 kg 800 g, waga urodzeniowa 3kg,jednak podczas niemowlęcej żółtaczki wiele stracił.Od początku były problemy z jedzeniem, bo nie chciał ssać i karmiłam go łyżeczką.Chlustał pokarmami, zdażyło mu się zwymiotować po 4 godzinach zupełnie niestrawionym mlekiem. W wymiotach często był śluz(przezroczysta lepka wydzielina)Działo się tak nawet po wprowadzeniu nutramigenu.Co dziwne, serek bieluch nawet był przyswajalny... 8mcy temu podczas wizyty w szpitalu zrobiono mu testy uczuleniowe - nic nie wyszło (dodam,że nie podawano mu wtedy"alergenów" czyli mleka, ziemniaków itp) Z własnych obserwcaji zauważyłam,że jak zje ziemniaka, ryż, seler w zupie, czekoladę, grzanki, to kupka robi się mazista i sierdząca. Jednak przy robieniu prób kałowych (pasożyty, stopien strawienia, krw utajona - wszystko było ok).Ze strachu przed dalszym wymiotowaniem całkowicie wykluczyłam mleko.Daję mu jedynie bezpieczne pokarmy (praktycznie codziennie je to samo)rano kanapka z wędliną, 11:00 250ml zupy z indykiem, masłem,marchewką, pietruszką, 13:00 jabłko gotowane z kaszą manną i masłem, 16:00 bułka słodka, 19:00 zupa skład taki sam jak rano i też250ml. Przy takiej diecie mały nic nie przybrał. Dodam,że jest bardzo ruchliwym dzieckiem.Nadal ma odruchy wymiotne ale raczej nie wymiotuje. Jeżeli chodzi o poradnię gastroenterologiczną, to kazali dzwonic w październiku, zeby zapisać się na przyszły rok...Liczę na Pani poradę, bo czekanie przez tyle mcy i nie robienie nic mnie dobija.
Dodam jeszcze,że do roku był na 25 centylu a teraz jest na ok 5-10.