jak rpzekonac dziecko do picia?

01.08.11, 21:40
no niestety nie radze sobie z corcia - mloda ma 4 lata i 8 mcy, od zawsze kiepsko pila ale teraz - tragedia. nawet jej ulubiony sok jablkowy rozcienczony woda....wlasciwie probowalam wszysto dawac jej do picia - jest be.
przez to ma problemy z wyproznianiem sie, no i po trzech tygodniach znow ma teperature, poki co ponad 38 stopni.
nie chce pic, to i nie ma sily, spekane usta, zimno jej....jedynie slodycze by jadla ale to nic nowego. slodka dziewczyna. oczywiscie nie daje wiec potrafi isc spac na glodnego
ale prosze o jakies sugestie w temacie wody....bo mis ie dziecko dowodni
    • 1mzeta Re: jak rpzekonac dziecko do picia? 01.08.11, 21:44
      "jedynie slodycze by jadla ale to nic nowego. slodka dziewczyna."
      No to chyba sama sobie jesteś winna- przecież sama nie nauczyła się,że są słodycze i trzeba je jeść.

      "oczywiscie nie daje wiec potrafi isc spac na glodnego"
      To co ? Słodycze są u was podstawą żywienia dziecka ?

      Proste jak drut- przestaję dawać słodycze i tyle. Może jak się oduczy słodkiego to zacznie pić bo na razie to wygląda tak,że rozcieńczasz jej sok wodą i nie chce go pić bo nie jest słodki wystarczająco.
      • cytrusowa Re: jak rpzekonac dziecko do picia? 01.08.11, 21:46
        inaczej, napisze wiec troche dluzej: moje dziecko nauczylo sie pewnie w przedszkolu, bo w domu ze slodyczy sa tylko ciastka i jogurty, wiec takowe ciastka sa wydzielane. w ciagu dnia je tego niewiele ale widze i wiem,z e bardzo by chciala wiecej. wiec tu nie ma co pisac o mojej winie, ja jestme bardzo na to wyczulona i najczesciej zabraniam
        • misiontek_pl Re: jak przekonac dziecko do picia? 01.08.11, 22:13
          Współczuję sytuacji. Ja bym próbowała tak (piszę w kolejności, w jakiej przychodzi mi do głowy, a nie hierarchicznie):
          1. wspólne, rodzinne siadanie na "herbatkę" - to moze byc herbata, sok, woda - wprowadzenie takiego rytuału
          2. zmniejszenie "ciśnienia" na małą, żeby piła - tzn, Ty jako mama nadal się tym zajmuj, ale niech dziecko nie czuje, że przeciwstawiając się robi coś, co na Ciebie wpływa mocno (dzieci niekiedy testują w taki sposób nerwy rodziców)
          3. odstawienie słodyczy/słonych przekąsek bez radykalnych komunikatów na ten temat (w stylu "no, od dziś ...") - stopniowe zastępowanie ich zdrowymi przekąskami typu suszone morele, suszone śliwki (są słodkie, więc powinny przypaść do gustu, a przy okazji ulatwiają wypróżnienia, a pisałaś o problemach z zaparciami)
          4. przestawienie sie na dobrej jakości jogurt naturalny z prawdziwymi płatkami i owocami suszonymi (niesłodki jogurt, niesłodkie musli - niech dziecko poczuje, że są inne smaki niż słodki)
          5. probiotyk (np biogaia do ssania ma bardzo atrakcyjny smak dla dzieci) - pomoże na zaparcia i zacznie regulować sytuację w przewodzie pokarmowym
          6. nie zgadzanie sie na to, żeby dziecko szło spać bez kolacji. Wspólne jedzenie - całą rodziną przy stole, bez telewizora, z rozmowami, opowiadaniem sobie, co było dziś w ciągu dnia itp - powinno małą zaangażować i powoli skłonić do tego, żeby - patrząc na rodziców - zaczęła jeść z Wami.
          7. odstawienie słodyczy w przedszkolu - chyba powinnaś porozmawiać z opiekunkami na ten temat - jesli dziecko przyzwyczaja sie w przedszkolu, to chyba cos źle jest z dietą tam.
          8. wizyta u mądrego pediatry (2 dorosłych + dziecko) - najpierw wchodzisz Ty i opowiadasz co sie dzieje, a potem dopiero dziecko jest badane. Nie ma co jej dodatkowo stresować tym, żeby słyszała, jak opowiadasz o niej.
          9. nie wiem, jakie picie jej w tej chwili proponujesz, czemu ona tego nie chce pić - ale może szukaj dalej, może spróbuj ekologicznych soków bez chemii, może świeżo wyciskanych owocowych? Przykład działa - zachwyćcie się smakiem jakiegoś nowego porządnego soku, który kupisz - tak, żeby i corka chciała spróbować.

          uff, nie wiem, czy pomogłam, może część z tych pomysłów już próbowałaś. daj znac, co dalej.
          • cytrusowa Re: jak przekonac dziecko do picia? 01.08.11, 22:49
            dzieki za pomysly!
            sprobuje z tymi sokami:-) ze wspolna kolajca bedzie trudno ale jest to mozliwe - mamy jeszce dwojke dzieci w tym malucha poltorarocznego:-)
            no wlasnie slodycze w przedszkolu....to niby sa pierdoly ale jak dostanie po kilka sztuk zelek, to juz jest wniebowzieta....a tu, w De to bardzo popularne, dzeici jedza niewiele owocow i warzyw. uwazam ze i tak duzo jedza owocow i warzyw ale ta woda jeszce do szczecia by sie przydala:-)

            no i zaczniemy z herbatkami, na poczatku troche doslodzonymi cukrem trzcinowym, stopniowo zmniejszajac ilosccukru
Inne wątki na temat:
Pełna wersja