filipinka.1
02.08.11, 08:11
Witam
Pisałam kiedyś, dawno temu post na ten temat...ale mam wrażenie, że sprawa się pogorszyła...
Młody ma 6 lat, od bardzo dawna bez względu na porę roku często pocił się, tuż po zaśnięciu, na tyle mocno, że koszulka do wymiany!
Potem była mała przerwa i ostatnio znów to samo, ale... np, wczoraj mały spocił się tak bardzo, że oczywiście koszulka cała mokra, poduszka, prześcieradło i kołdra!
Przeraziłam się! Wcześniej była mokra głowa, poduszka trochę - wiadomo, kawałek klatki piersiowej, teraz jest to znacznie większy obszar ciała
Tak jest mokry tylko wtedy, kiedy jest przeziębiony i choroba mija, zawsze dwa dni potem bardzo się poci, ale teraz jest zdrowy!
Lekarze mówią, ze w ten sposób chłodzi swój organizm, ale znam tyle innych dzieci, które bywają jeszcze bardziej aktywne fizycznie od mojego syna i nie mają z tym problemów
( synek poci się też w dzień ).
Mam pytanie, czy to może być objaw choroby, czy taka jego uroda?
I jeszcze jedno: czy takie poty mogą występować przy trzecim migdale? Migdał mamy przeleczony i zauważyłam, że potem już tak intensywnie się nie pocił, teraz to jest masakra, a nos zaczyna robić się "zapchany"!
Czy może to mieć jakiś związek, czy szukać innego rozwiązania?
Z góry dziękuje za wszelkie sugestie i pozdrawiam