Dodaj do ulubionych

Uczy się mówić przez czytanie

10.08.11, 12:34
Witam, chciałabym dowiedzieć się, czy ta sytuacja jest naturalna i czy zdarza się także innym dwulatkom: córka 2 lata 2 msc. , której rozwojem mowy się martwiłam, "wystrzeliła" po ukończeniu 2 rż. i teraz przyswaja nowe wyrazy, tworzy zdania lawinowo (najpierw zapisywałam postepy, obecnie już się gubię, bo przeswaja tyle nowych wyrazów dziennie, że nie sposób zapisywać wszystkiego). To, co mnie zastanawia to fakt, że córka najłatwiej uczy się nowych słów przez czytanie, tzn. od małego zafascynowana jest literami, czyta wszystkie litery a także słowa, nawet te b. długie, z tym , że odczytuje znaczenie tych krótszych ( bo długie czyta, ale nie wie, co znaczy przeczytana zbitka liter, a krótsze czyta " b-r-a-w-o czyli brawo". Córka opanowuje wiele słów dopiero po ich przeczytaniu, np. las - wyraz, którego nie powtarzała po nas, po przeczytaniu wszedł do jej słownika, to samo "pies". Czy to naturalne? Że córka jakby uprawomocnia istnienie słowa poprzez odczytanie go? Dodam, że wszyscy znajomi, którzy mają dzieci są zaskoczeni jak córka czyta i jak bardzo to lubi ( ja sama nauczyłam się czytać dopiero w wieku 5-6 lat po wielu bojach:), pozdr
Obserwuj wątek
    • aleksandra.lada Re: Uczy się mówić przez czytanie 13.08.11, 22:58
      Witam,
      przyznam, że jest to atypowy sposób rozwoju zasobu leksykalnego mowy czynnej, ale - jak widać po efektach - bardzo skuteczny i, co najważniejsze, atrakcyjny dla córki. W rozwoju każdej funkcji, przewidziany jest spory margines na indywidualizację tempa, sposobu i zakresu przyswajania konkretnej umiejętności. Zatem, powodów do zmartwień na pewno nie ma, ale może warto zapytać psychologa dziecięcego, czy za tą wczesną gotowością do czytania nie kryje się jeszcze jakiś inny talent, który należałoby u córki rozwijać :)
      Aleksandra Łada
    • domza2 Re: Uczy się mówić przez czytanie 14.08.11, 00:06
      Dziękuję bardzo za odpowiedź! Chętnie zagłębię się w ten temat, dotychczas znajomość liter w tym wieku nie wydawała mi się czymś niezwykłym ( na UT pełno filmików, gdzie niespełna dwulatki odczytują litery). Może to po prostu efekt tego, że od pierwszych chwil życia córka obcuje z książką , jesteśmy z mężem humanistami i mamy w domu bibliotekę:) Córka kilka dni temu zaczęła pisać pierwsze litery : w,m,i,o, chociaż jeszcze nie umie rysować! Wszystko kojarzy jej się z literami, nawet jak się bawi i zgina np. rurkę do picia to wygina ją w kształty liter. Część liter zna także po angielsku. Co ciekawe, liczby nie budzą u niej takiej fascynacji, dotychczas liczy tylko do 3. Obecnie chętniej już powtarza po nas, nie musi mieć wszystkiego napisanego, ale faktycznie nadal lubi odczytywać nowe wyrazy, lubi abym jej napisała, gdy ją uczę. Dziękuję i pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka