ann.k
02.09.11, 14:47
Jestem mamą 10 miesięcznego maluszka. Dotąd nie było żadych problemów alergicznych ani skórnych. Od początku karmię synka piersią. Od dwóch miesięcy synek jest pod opieką babci (mieszka z nami) i mniej więcej od czasu jej przyjazdu u małego pojawiły się problemy skórne. Prawdopodobnie alergiczne (do lekarza idziemy dopiero w przyszłym tygodniu). Babcia pali papierosy, niby nie bezpośrednio przy dziecku, bo każę jej wychodzić na balkon, ale wypali i taka usmrodzona dymem wraca do mieszkania i przytula dziecko. Kiedy pali na balkonie smród (więc pewnie i jakaś część dymu) wpadają do mieszkania. Dodatkowo wiem, ze pali kiedy idzie z małym na spacer. Mówi, że stara się żeby dym nie leciał na niego, ale wiadomo...
Podejrzewam, że te papierosy mają związek z obecnymi problemami skórnymi u synka. Czy to możliwe? W kosmetykach nic nie zmieniliśmy. Ubrania i pościel od początku pierzemy w proszkach sensitive. Dietę rozszerzamy od 4 miesiąca i dotąd nic mu nie szkodziło. Teraz nawet nie wiem co bym mogła wyeliminować, bo nie ma nic co by zjadał codziennie.
Ma wysypkę na buzi - koło noska takie nieduże czerwone placki, suchą skórę i wysypkę, oraz bezbarwną drobną kaszkowatą wysypkę na całych policzkach i rączkach. Nie swędzi go to. Na buzi po prostu brzydko wygląda.