jak to jest z tymi węzełkami

07.10.11, 13:00
Nurtuje mnie pytanie, co powinno nas zaniepokoić jeśli chodzi o węzły chłonne?
Moje dzieci są mocno uczulone ( synek ma alergie wziewną z córeczka pokarmową). Jak dotykam ich szyi to oboje maja gulki wyczuwalne. Czy jest to norma? Dzieci są w dobrej formie, nie przeziębiają się zbytnio, dbam o ich dietę, nie daję śmieciowego jedzenia. Półtora miesiąca temu zrobiłam im badanie krwi, wyszły w normie.
    • wodi7 Re: jak to jest z tymi węzełkami 07.10.11, 13:33
      Mój synek równiez ma wyczuwalne węzełki(dwa na szyi i jeden na potylicy).Ma je właściwie od urodzenia(teraz ma prawie 5 miesiecy)-znalazłam je przypadkowo podczas kąpieli.Również się zaniepokoiłam,zwłaszcza że mam wrażenie ze węzełki nieco się powiększyły (jeden ma ok 0.5 cm,a dwa pozostałe są nieco mniejsze).
      Synka oglądało dwóch lekarzy rodzinnych,oraz położna w UK,dwóch pediatrów w Polsce i wszyscy zgodnie stwierdzili,ze to nie jest powód do niepokoju i dzieciaczki często maja takie wyczuwalne węzełki i mogą sie nieco powiększac nawet podczas błahych infekcji,sczepień,ząbkowania itp.
      Ostatnio byłam zrobic sobie USG u bardzo dopbrego specjalisty od ultrasonografii, wspomniałam mu o węzełkach mojego synka i zapytałam czy powinnam zrobic mu USG i równiez potwierdził opinie innych lekarzy ,że to nic takiego i szkoda "ciągać" maluszka po gabinetach lekarskich i narazac go na stres.
    • kasiaalbrecht Re: jak to jest z tymi węzełkami 09.10.11, 20:58
      martwić moga duże wezły chłonne lub szybko lub asymetrycznie powiększajace się, wezły chłonne nadobojczykowe i złe badania krwi plus objawy ogólne
Pełna wersja