agniecha_p1984
28.10.11, 22:37
Suchości na nadgarstkach, w zgięciach rączek są już prawie idealnie. Córcia (prawie 3,5 m-ca) jest praktycznie od początku na Nutramigenie 1, buzia już też doszła do siebie. Razem z mężem jesteśmy alergikami, więc duża szansa, że córa też.
Właśnie dziwi mnie to, że pomimo iż jest na specjalnym mleku to jedna część problemy znikneła a pojawiła się kolejna. Wcześniej miała suchości na nadgarstkach i w zgięciach rączek. Teraz nie ma suchości tylko np. pod brodą w fałdach skóra robi się czerwona, występują czerwone kropeczki, na klatce piersiowej i pleckach występują czerwone plamki, jak się ich dotknie to są lekko suchawe.
Smaruje małą emolientami, kąpie ją co 3 dni, lekarka przepisała robioną maść cholesterolową, zmieniłam proszek dziecięcy na płyn do prania dla dzieci (dzidziuś) oraz na płatki mydlane.
Nie wiem co robię źle? Nie widzę, by ją to swędziało. Pediatra dodatkowo zaleciła stosowanie fenistilu w kropelkach, ale szczerze to specjalnej poprawy nie ma.
Czy warto iść do dermatologa, czy może już alergolog potrzebny?