klepska
01.11.11, 21:10
Nasza ponad 3letnia córka nigdy nie należała do obżartusków.
Genralnie moglaby w kołko jeść rosół i pomidorową, chleba nie lubi, jedynie bułeczki maślane(słodkie z masełkiem), serów nie, wędliny od czasu do czasu, parówki owszem, jajko tylko białko, jajecznicę od czasu do czasu. Z warzyw jedynie pomidory, ogorka zielonego i troche brokuły. Makaron jadła kiedys chętnie teraz nie chce. Kaszę gryczaną i jaglana owszem(mieszkam jej z masłem). Mięso typu kotleciki, pulpeciki odpadają jedynie jak drobniutko wkroje do rosołu to zje. Klusek nie tknie. Pierogów też, placki z bananem i jabłkiem tak i od czasu do czasu naleśniki. Serki Danio i Danonki tak ale tylko waniliowe.
Oprócz tego owoce je chętnie - banany, jabłka kiwi i tyle.
Nie mam pomysłu co jej dawac na śniadanie skoro nie je chleba. Od czasu do czasu daję jej kulki z mlekiem ale zjada jedynie kulki a mleka nie. Dwa razy dziennie(rano i wieczorem pije kakao). W przedszkolu od pewnego czasu Panie musza ją karmić bo inaczej nie zje.
Nie wiem czy to co wymieniłam starczy w diecie takiego malucha. W tygodniu je w przedszkolu, popołudniu zjada serek lub owoce, a z kolacją mam problem. W weekendy to jest wogóle porażka...jak ją pokarmię to zje cosniecoś a jak nie to nie ruszy...nie wiem co robić..czy jakoś ją zmuszać czy nic nie dawać. Ja w sobote dam jej rano kakao (po przebudzeniu) to podziubue coś dopiero ok 11:00 i to z przymusu...
Czy takie ma nawyki żywieniowe i dawać jej tylko te produkty ktore lubi czy robić jej badania np. na anemię...
Dodam, że sokow nie pije bo nie lubi a jedynie wodę i cienkie herbatki...
Proszę o wskazowki...