Co na dłuższą metę...

05.11.11, 21:08
Co na dłuższą metę można stosować przy swędzeniu skóry?
Już kilka wątków wcześniej pisałam, że moja córka (3,5 m-ca) ma problemy ze skórą. Pediatra zaleciła na wyciszenie i złagodzenie świądu Fenistil w kroplach (nie można go stosować dłużej jak 3 tyg, a lekarka nawet mówiła, by ograniczyć się do 2 tyg).
Przy stosowaniu Fenistilu widzę,że mała jest spokojniejsza, lepiej śpi, nie jest taka rozdrażniona.

Skoro Fenistilu nie można za długo stosować to czy jest jakiś środek, który można brać dłużej? Póki co szukamy odpowiedniego kosmetyku, który wspomoże córkę. Bo Oilatum czy seria Emolium nie odniosły skutku (a dosyć długo były używane), po kremie specjalnym z Emolium mogę teraz stwierdzić, że skóra zrobiła się gorsza.
    • karo172 Re: Co na dłuższą metę... 05.11.11, 21:31
      witam
      może pediatra wypisze ci receptę na maść witaminową(wit,A, wit. E), mojej córce pomogła,pozdrawiam
      • agniecha_p1984 Re: Co na dłuższą metę... 05.11.11, 21:33
        Mamy maść cholesterolową,ona bodajże ma w składzie którąś z wit. Mam wrażenie, że ta maść nie natłuszcza, tylko dodatkowo zatyka skórą, bo jak się wchłonie to mała nadal ma suche nadgarstki i w dodatku zaczerwienione.
    • kasiaalbrecht Re: Co na dłuższą metę... 08.11.11, 06:15
      niekiedy przy zmianach alergicznych dłużej podaje się clemastinum na zlecenie lekarza, czy jest podejrzenie alergii? Radziłabym pokazać się dermatologowi, co mała je?
      • agniecha_p1984 Re: Co na dłuższą metę... 09.11.11, 17:38
        Pani Kasiu ja i mąż jesteśmy alergikami, więc córka pewnie też. Mała je Nutramigen (nie wiem może on też uczulać?) - byłam u pediatry i lekarka stwierdziła,że może spróbujemy Bebilon Pepti. Już sama nie wiem. Kupiłam krem do mycia z Musteli, dodatkowo lekarka przepisała robią maść z hydrocortizonem... .

        Dermatolog obejrzy małą w poniedziałek.

        Pani Kasiu co robić? Jak pomóc małej? już nie wiem co powoduje te plamy na skórze, tyle rzeczy wyeliminowaliśmy i nic.
    • mammajowa Re: Co na dłuższą metę... 08.11.11, 19:02
      należy szukać alergenów w środowisku i diecie i je wykluczyć. można smarować kosmetykami do skóry atopowej (atopra, topialyse, avene). ale one likwidują raczej suchość niż świąd. na sam świąd nie ma leków.
      co dziecko je? może to wina preparatów witaminowych?
    • misiowamama-2 Re: Co na dłuższą metę... 09.11.11, 10:21
      Kąpiel w krochmalu napewno pomoże i ulży małej.
      • agniecha_p1984 Re: Co na dłuższą metę... 09.11.11, 17:39
        Już miała. I było jeszcze gorzej, przynajmniej z suchością skóry.
        • rulsanka Re: Co na dłuższą metę... 09.11.11, 19:35
          A proszek do prania? Chemia domowa i wasze kosmetyki?
          • agniecha_p1984 Re: Co na dłuższą metę... 10.11.11, 18:11
            No właśnie zaczynam podejrzewać proszek, który już 3 tyg. temu został zmieniony na płyn do prania z Dzidziusia, ale po nim moim zdaniem jest jeszcze gorzej. Spróbuje znowu innego proszku lub płynu.
            • moonik1 Re: Co na dłuższą metę... 12.11.11, 09:46
              na suchą skórę polecam nanobase (do kupienia w aptece bez recepty), działa rewelacyjnie. Jest drogi, ale warto, u nas ten krem sięsprawdził najlepiej, był lepszy od masci cholesterolowej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja