barbamama-ok
04.01.12, 15:11
Moje dziecko 10 -latek rzadko choruje ale od dwóch tygodni kaszle i nie ma żadnej poprawy. Nie ma gorączki, zaczęło się od pokasływania i nasilało się a teraz kaszle co chwilę, sucho. Jedynie w nocy nie kaszle. Ma świsty na oskrzelach, czyste płuca ( robione RTG ). Bierze 9 dzień antybiotyk klacid i wziewy z budesonidu, 1x dz. ACC 200 w tabletach do rozpuszczania (wykrztuśne) oraz inhalacje z soli fizjologicznej. Nic mu nie pomaga. Sam mówi że jak weźmie oddech to od razu kaszle. W tym czasie był 4 x u dwóch różnych lekarzy. Dzisiaj miał zrobioną morfologię, wyniki będą jutro. Dzisiaj dostał też temp. 37.5 więc chyba nadal coś jest nie tak. Juz nie wiem co robić, macie jakieś pomysły? Może zwrócić się do kolejnego lekarza?
Czy to może być alergia? Czy jakieś inne paskudztwo. Obaj lekarze twierdzili, że to na tle wirusowyma a antybiotyk dostał ze względu na duże świszczenia i żeby mu się coś jeszcze nie rozwinęło.
Bardzo proszę o rady.
pozdrawiam
Basia