iskierka-1
17.01.12, 17:43
Witam, moja siostrzenica, wiek 5,5 miesiąca
Trafiła na oddział onkologiczno-hematologiczny w Akademii Med w Gdańsku
Jej pediatra jest dodatkowo onkologiem i hematologiem
Siostrzenica od jakiegoś czasu miała zmiany skórne, mocne, podejrzewano alergie-AZS. dwa tyg temu na główce-przód czaszki wyskoczyły jej dwa guzki. Lekarz wysłał ją na onkologię z podejrzeniem histiocytozy X - ziarniniak kwasochłonny
Mała miała pobierana krew (paluszek) i tu zaczęły sie problemy :(
niska hemoglobina - 9
wysokie LDH - 900
Z tych dwóch powodów kierują ją na badanie szpiku. Jestem przerażona...czy możliwe aby wyniki były podwyższone z innych powodów?wydaje mi się ze oni stawiają na białaczkę :(
Badanie USG brzuszka - OK
Główki tych guzków - nie ma zniszczonych kości, to zmiana skórna - będzie biopsja
Macie doświadczenie z wynikami dla dziecka 5 miesięcznego?
Są rożne opracowania, wszystkie mówią że LDH u niemowlaków może być sporo podwyższone, ale czy aż tak :( Czy mamy złudną nadzieje, ze to jakichś błahy powód?
Hemoglobina według opracować które znalazłam, może u 5 miesięcznego dziecka być 9,5
więc 9 chyba tragiczne nie jest....
noworodki maja podobno LDH nawet do 750 potem właśnie u paromiesięczniaków spada do 480, gdzieniegdzie są opracowania że nawet 500,600 u tak małych dzieci to jeszcze norma...