ayrish1
30.01.12, 18:36
Syn ma 3 lata, do tej pory napletek był odklejony do połowy, wczoraj mastka która mu się zbierała i była widoczna pod skórą wyszła sama przy myciu siusiaka. Ale synek mówi że go siusiak boli, jest trochę opuchnięty, mastka cały czas wypływa (dużo tego było). Moczymy w rivanolu. Mam jeszcze korę dębu, rumianek i nadmanganian potasu, ale nie wiem czy to można stosować na przemian czy lepiej trzymać się jednego. No i zastanawiam się czy nie powinnam iść z synkiem do lekarza???