ja nie dopuscic do rozwoju choroby???

11.02.12, 07:26
moja corcia tydzien temu byla chora.dwa tygodnie siedziala w domu.wyzdrowiala poszla do przedszkola.dzis w nocy zaczela kaszlec.jescze tak od czasu do czasu , ale juz ja chyba cos bierze,drogie mamusie jak mozna zapobiec rozwoju choroby.zrobilam syropek z miodu i cebuli i podaje jej taka miksturke z cytryn i czosnku.macie jakis pomysly????dziekuje serdecznie
    • bluea.nne Re: ja nie dopuscic do rozwoju choroby??? 11.02.12, 12:59
      czarny bez;
      • karinaxy80 Re: ja nie dopuscic do rozwoju choroby??? 12.02.12, 15:36
        podbijam wątek. U nas to samo , 2 tygodnie temu chora...potem tydzień w przedszkolu (tu raz bieganie po dworze w wielkim mrozie) i znów powrót kaszlu i kataru. Daję Pneumolan i Lipomal. Nie wiem czy ją puszczać z katarem i kaszlem do przedszkola???
        • zuzi.1 Re: ja nie dopuscic do rozwoju choroby??? 12.02.12, 17:10
          olej z wątroby rekina
    • czarna_12 Re: ja nie dopuscic do rozwoju choroby??? 12.02.12, 21:25
      Mówcie co chcecie ale,homeopatyczne oscilococcinum zatrzymuje infekcje dodatkowo na noc natrzeć piersi i stopy vikiem.Syropki robione jak najbardziej polecam.
    • misiowamama-2 Re: ja nie dopuscic do rozwoju choroby??? 13.02.12, 09:43
      Jeju, obawiam się, że tylko można (dzieki róznym sposobom podawanym przez mamy), wspomóc organizm, ale jak już dziecko zacznie to i tak odchoruje. Zwłaszcza te chodzące do przedszkola. Właśnie w tym okresie nabieraja odporności na przyszłość, więc "muszą" chorować. Choćbyśmy nie wiem co robiły ...
      Przerabialiśmy chyba wszystko co podpowiadały nieodzowne mamy na forum. A i tak chorowaliśmy, i nadal chorujemy:-(
      Myślę, że niektóre pociechy choćby "skały srały" to i tak muszą swoje odchorować, niestety...
      Mikstura z czosnku, cytryny miodu jest rewelacyjna, naprawdę. Tyle, że trzeba ją dłużej stosować, aby zauważyć efekty. Wiem to z autopsji ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja