metody badania wzroku małego dziecka

20.02.12, 15:47
Witam serdecznie i mam pytanie związane z badaniem wzroku u dziecka. Ze względu na fakt, iż tata dziecka ma wadę wzroku i już jako mały chłopiec nosił okularki chcieliśmy przebadać dziecku wzrok. Niestety w tym miejscu, do którego jesteśmy zapisani robi się to tylko przy użyciu atropiny i są dwie możliwości albo zakraplać mniej szczypiącą aż cztery dni (po dwa razy) albo na miejscu taką bardzo szczypiącą wkraplają panie na siłę. No i mam problem bo moje dziecko za nic nie daje sobie jej zakropić, tak jak ładnie pozwala na różne inne badania i czynności tak zakroplić sobie nie da i już. A dziś dodatkowo troszkę mu jednak wkropiłam to potem na spacerze mrużył oczy, marudził, że go szczypią oczka. Nie uznaję rozwiązań siłowych, które proponowała pielęgniarka ze szpitala jeśli nie ma zagrożenia życia. Na siłę nie chcę tego robić bo wzrok będzie zbadany a jakąś jeszcze trauma zostanie.
I stąd moje pytanie, czy istnieje jakakolwiek metoda zbadania tego dna oka bez tej nieszczęsnej atropiny?
Jeśli tak to po prostu szukałabym innego miejsca na zbadanie wzroku.
A tę wizytę musimy odwołać. :/
Dziękuję bardzo!
Pozdrawiam
    • circa.about Re: metody badania wzroku małego dziecka 20.02.12, 18:49
      Badania bez rozszerzenia źrenic sa nie miarodajne. Więcej -u dzieci po zakrapianiu 3 razy w ciagu godziny wyniki też wychodzą zafałszowane. Jedynie powolne rozszerzanie źrenic przez kilka dni pozwala miarodajnie zbadać wzrok.
      U mojej córki: bez atropiny wychodzi +0,5 na każde oko, po atropinie 3 razy w ciągu godziny przed wizytą - tak samo; dopiero po atropinie - 4 dni, 1 albo 2 razy dziennie (nie pamiętam)- wychodzi tyle ile faktycznie jest, czyli +2,5.
      Nie demonizowałabym tego zakrapiania oka.. Nie przypominam sobie by córka jakoś specjalnie narzekała na szczypanie (ja z resztą też nie), za to na pewno przeszkadzało jej światło słoneczne - ale tak właśnie działa atropina i da się to przeżyć. A jak Twój syn będzie miał zwykłe zapalenie spojówek, to też nie będziesz mu zakrapiać, bo wszak od tego się nie umiera?
      Dzieci tego nie lubią to prawda, ale wiele badań diagnostycznych bywa nieprzyjemne i co, mamy z niuch rezygnować, bo dziecko będzie miało traumę? Np. pobieranie krwi czy opatrywanie większej rany u chirurga?
      • domi_33 Re: metody badania wzroku małego dziecka 20.02.12, 20:51
        ja nie wiem czy go szczypie czy po prostu tak nienawidzi tego. trzymam na siłę, wyrywa głowę, zaciska oczy, jest wycie, po prostu trzeba by było metodą trzymania kolanem i groziło by to może i rozerwaniem oka. nie ma mi kto pomóc więc musiałabym go chyba związać. no niestety każde dziecko inne, jedne sobie dają a drugie robią z tego tragedię straszną. niektóre dzieci nie przyjmują syropu a inne nie dają sobie nic zakropić.
        a dodatkowo bardzo go razi światło, musiałabym go tydzień w domu trzymać z zasłoniętymi żaluzjami.
        • circa.about Re: metody badania wzroku małego dziecka 20.02.12, 21:11
          Po atropinie zawsze razi światło - moja córka początkowo chodziła w okularach przeciwsłonecznych, a potem się przyzwyczaiła. Badanie było zorganizowane w ten sposób, że wizyta u lekarza była w czwartek, wieczorem pierwsze zakrapianie, a badanie było w poniedziałek w południe. Toteż nie było to aż takie upierdliwe, bo w piątek zostawiłam ją w domu, w weekend też, a potem od poniedziałku wieczorem efekt kropli zaczynał powoli puszczać.
          Wszystko jest do zrobienia, naprawdę - nie znam Cię, ale sądzę, że to Ty powinnaś zmienić swoje nastawienie, być bardziej stanowcza, a dziecię w końcu zaakceptuje, bo w końcu to Ty z Was dwojga jesteś "szefem" :).
          Dodam, ze moja córka też odstawiała cyrki, też musiała być trzymana (pierwszego i drugiego dnia), a potem, gdy w końcu dała ze sobą porozmawiać (wcześniej była histeria na samo wspomnienie o kroplach), to najlepszą metodą okazało się byc przekupstwo - wymarzona zabawka w drodze powrotnej z badania u okulisty.
          Moja Młoda miała wtedy około 4 lat - nie napisałaś ile lat ma Twój syn :)
          • domi_33 Re: metody badania wzroku małego dziecka 20.02.12, 21:28
            synek w kwietniu skończy 3 latka i jest takim z gatunku tych bardziej żywych i charakternych, więc trzymanie go niechorego w domu graniczyło by z cudem. no nic podobno jest coś takiego (nie atropina) co szypie mniej i zakrapla się raz, najwyżej pójdziemy prywatnie na pierwsze zajrzenie w oczy. jeśli będą jakieś wątpliwości to spróbujemy tę co kilka dni. no oczywiście, że ja jestem szefem i udało nam się przekonać dziecko do przyjmowania syropów, robienia inhalacji, dawania zaglądania sobie do gardła i w ucho no ale akurat co do oczu to po prostu nie ma szans i już. musiałabym naprawdę jakoś kolanem go trzymać. a poza tym synek ma po mnie pewną nadwrażliwość na światło. dziś już go bardzo raziło jak mu troszeczkę wpadło więc naprawdę musiałabym żaluzje pozasłaniać. no nic zbadam ten wzrok, najwyżej później albo poszukam gabinetu z lepszym podejściem. na Niekłańskiej jak za króla Ćwieczka owo podejście jest. zamiast coś wytłumaczyć trzymają dziecko na siłę za ręce, dziecko wyje, wystrasza inne... ech.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja