Nie mówi, nie gryzie 2 latka

12.10.12, 20:50
Witam. Moja córeczka ma taki problem, że jeszcze nie mówi nawet mama czy tata. Jedyne co potrafi to papa na pożegnanie i udaje szczekanie psa jak się nim bawi poza tym nic. Wszystko co sie do niej mówi rozumie bez problemu. Problem jest jeszcze w jedzeniu. Uwielbia jeść wszystko jej smakuje, ale nie gryzie dokładnie. Częstko krztusi się nawet chlebkiem czy zwykłym chrupkiem kukurydzianym. Przegryzie jedzenie z dwa razy i połyka co strasznie mnie stresuje. Często też jedzenie jej "staje" w rezultacie czego córka się napina i po chwili płacze bo się przestraszyła zaistniałej sytuacji. Do logopedy idziemy za 2 miesiące ale chciałabym działać już. Proszę o pomoc. Pozdrawiam
    • joanna.pio Re: Nie mówi, nie gryzie 2 latka 12.10.12, 21:23
      Najlepiej jeśli udacie się do neurologopedy. A nie da rady pójść wcześniej? Bez prawidłowego jedzenia, żucia nie ma prawidłowego mówienia. Mocno polecam panią mjrconsulting.pl/gabinet/info-o-gabinecie
      A czy Twoja córka używa smoczka, butelki, niekapka? To wszystko zaburza prawidłowe ułożenie całego aparatu gębowego (czy jak mu tam) niezbędnego do mówienia. Najlepiej, by dziecko piło siorbiąc z kubeczka. I żuło np. mango, suszone morele. Ucz dźwiękonaśladowczych - zwierząt, maszyn, pojazdów. I jak najszybciej idźcie do specjalisty.
      • patrysia_25 Re: Nie mówi, nie gryzie 2 latka 12.10.12, 21:45
        Dziękuję za odpowiedź. My jesteśmy z okolicy Olsztyna trochę daleko do Zielonej Góry :/. Córcia dostaje smoka już tylko na noc do spania od 5 mieisięcy (już dawno powinnam go zlikwidować). Od tego czasu również nie jest już karmiona butelka, je łyżeczką (oczywiście ja ją karmię). Fakt że pije z niekapka ;/ Chodziłyśmy wcześniej do logopedy i psychologa ale nikt nie potrafił nam pomóc ponieważ córka jest strasznie oporna na wszystko. Chciałabym dać jej coś porzuc ale ona zaraz to połyka i się krztusi. Ostatnio przełamałam się i dałam jej banana do rączki, a ona odgryzła wielki kawał i od razu połkneła. Myślałam, że zawału dostanę bo ja z tych panikar jestem.
        • joanna.pio Re: Nie mówi, nie gryzie 2 latka 12.10.12, 22:02
          Próbuj dawać do żucia coś, co się tak łatwo nie odgryza po kawałku - np. piętkę chleba, właśnie suszone mango czy morele. Żucie jest bardzo ważne. Też wojuję z moim 20-miesięcznym "niemową", jestem w stałym kontakcie z neurologopedką. A jak dziecko masz niegotowe do mówienia, to cudów nie zdziałasz - wszystko, co składa się na mówienie musi dojrzeć. Dziecku oczywiście można pomóc dojrzewać, ale bez specjalistycznej diagnozy i wsparcia trudniej to zrobić...
    • patrysia_25 Re: Nie mówi, nie gryzie 2 latka 12.10.12, 22:13
      A czy Twoje dziecko też połyka kawałki? To że nie mówi jeszcze jakoś tłumaczę sobie niedojrzałością, że ma jeszcze czas itp. Ale to że wszystko od razu połyka to już duży problem bo jest zagrożeniem życia. Jak je to "gryzę" razem z Młodą, tłumaczę ale efektów prawie zadnych. Rozejrzę się za neurologopedą. Dzięki za rady :)
      • joanna.pio Re: Nie mówi, nie gryzie 2 latka 12.10.12, 22:23
        Różnie to z tym gryzieniem bywa. W porównaniu do starszego dziecka, na tym polu radzi sobie gorzej, mniej żuje, choć może wielkich kawałków nie połyka - raczej słabo rozgryzione i prawie nie przeżute.
        Jeśli dane w Twojej stopce dotyczą Twojej córki, to zupełnie inna sprawa. Mój syn urodził się o czasie, zdrowy i donoszony. U wcześniaków mogą pojawiać się problemy z wiotkością, nieadekwatnym napięciem mięśniowym, też w aparacie mowy, więc sprawa jest znacznie bardziej złożona i skomplikowana. Tłumaczenie dziecku pomaga niewiele, trzeba ćwiczyć lub masować. Zwracać uwagę, czy prawidłowo dziecko oddycha, czy pionizuje język - ale to ocenia specjalista. Ja bym poszła do współpracującego duetu - psychologa (rozwojowego/dziecięcego) i koniecznie neurologopedy. Psycholog pomoże ocenić globalny rozwój (co też jest istotne dla rozwoju mowy), neurologopeda wie (teoretycznie i często praktycznie) więcej niż "zwykły" logopeda. Powodzenia!
    • patrysia_25 Re: Nie mówi, nie gryzie 2 latka 12.10.12, 22:43
      Dziękuję Ci bardzo. Tak, moja córcia jest wcześniakiem jak widać poniżej. Pozdrawiam a tymczasem szukam neurologopedy w naszym Mieście.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja