lamena_1980
24.10.12, 13:34
Witam serdecznie.
Mój synek 5 lat od około miesiąca czasu przestał jeść.Mały chodzi do przedszkola,a to wiąże sie z ciągłymi infekcjami.Ostatnio lekka jelitówka i angina.Wykonany szereg badań morfologia ok,mocz(niezbyt liczne bakterie),usg brzuszka wykazało węzły chłonne krezki pow. do 16 mm odczynowo,lekarz podejrzewa pasożyty lub alergię(mały akurat był po lekkiej biegunce z gorączką).Dostał bactrim,potem angina i antybiotyk ospen.Synio skarzy sie na bóle brzuszka,przebadany przez alergologa z powodu wysypki, P.alergolog również skłania sie do pasożytów.Mały miał około 1 roku temu dosłownie robaczyce,po podaniu pyrantelum + 4xzentel,dziecko nie do poznania urosło,przytyło.Teraz profilaktycznie odrobaczany około 1 mc. temu zentelem w 2 dawkach i tu zgłupiałam....odrobaczany i robale?...badania z kału 3 krotne nic nie wykazały(pierwszysm razem badałam około 7 razy).Pani doktor co robić,pediatra mówi-nie odrobaczać,lekarz chirurg i alergolog-odrobaczać.Czy taka ilosc zentelu nie zaszkodzi w tak krótkich odstępach czasu?.Bardzo proszę o radę.pozdrawiam serdecznie.