anus85
09.01.13, 21:46
Córka (5 lat) od dwóch dni gorączkuje. Temperatura dochodzi nawet do 39,6, po syropie powoli spada, po jakichś trzech godzinach znowu szybko rośnie. Podaje jej co 4 godziny ibuprofen na zmianę z paracetamolem. Poza tym nie ma żadnych objawów. Trochę zatkany nos. Trzydniówka? Rozwija się infekcja? Kiedy do lekarza? Jeśli po trzeciej dobie gorączka nie zejdzie to pójdę do pediatry, czy może wcześniej? Młodsza córka ma teraz zapalenie płuc, dzieciaki sąsiadów też chorują...