0kwiatuszek0
23.01.13, 20:41
2 dzieci 2 i 4 lata. Starszak zaczal od wrzesnia przedszkole. Po 3 tygodniach chory. Po powrocie do przedszkola po 3 tygodniach znowu chory (poczatek października i listopada)
Mija kolejne 3 tyg przedszkola i znowu chory (poczatek grudnia) Ciagle kaszel, katar, goraczka. Osluchowo czysto.
Od grudnia leczymy przez 3 tygodnie roznymi syropami. Dopuki pil syropy wszystki mijalo. Jak przestal pic wszystko wracalo. Nastepny syrop i to samo. Dostal antybiotyk Clabax. Tydzien po skonczeniu wszystko wrocilo od nowa wiec kolejny antybiotyk z innego grupy Zinnat. W poniedzialek wieczorem skonczyl brac ten Zinnat a w poludnie od nowa wrocil suchy kaszel, lekki katar i goraczka miedzy 37,6 a 38,5 tak sie waha.....
Syn przyjal juz 2 serie Ismigenu. Z 3 seria czekamy az mu wszystko minie.
Dostal tez skierowanie do alergologa zeby sprawdzic czemu ciagle wracaja mu gorne drogi oddechowe. Obecnie od 1,5 tygodnia jest w domu. Nie chodzi do przedszkola, nie wychodzi na dwor, nikt do nas nie przychodzi. I znowu cos jest nie tak.....
Corka 2 letnia od w grudnia to samo co brat. Przerobila antybiotyk Zinnat po ktorym po 2 dniach wszystko wrocilo. Dostala Clabax po ktorym w 6 dobie brania wszystko wrocilo. Osluchowo zeszlo na oskrzela. Dostala zastrzyki sztuk 16 ktore skonczyla dostawac wczoraj wieczorem. Od wczoraj na nowo leciutki katar i goraczka miedzy 37,6 a 38,5
Podpowiedzcie co dalej mam robic ? kolejnych lekow nie pozwole w nich nawrzucac tak sobie ot. Jakie ewentualnie badania wymusic od lekarza zeby zrobic ? czemu tak ciagle wszystko wraca pomimo 2 antybiotykow i u corki dodatkowo zastrzykow. Podczas brania wszystko mija. Zbliza sie koncowka lub pare dni po i wszystko wraca.