ma-kumba1
24.01.13, 12:44
Witam,synek 7mies od 10 grudnia ma nawracający kaszel i jakby zatkany nosek. Katar trwał tydzień,zielony i gęsty,potem kaszel 2 tyg utrzymujący się mimo leczenia, aż dostał augumentin. Tydzień brania leku,spokój,i po 2 dniach powtórka z rozrywki.Dostał miejscowy lek do nosa,ale kaszle wciąż zwłaszcza w nocy i po obudzeniu,furczy mu flegma,chcą mu znów dać antybiotyk.Nawilżam nos,powietrze,lekarz kazał odstawić inhalacje bo pobudzają produkcję śluzu,a on nie dałby jeszcze rady dobrze odkrztusić.Męczy się, a ja się boję czy z tego jakaś grużlica nie powstanie..proszę o pomoc.