Atopowe zapalenie skóry

29.01.13, 09:34
No i się doczekałam...Od tygodnia dziecko ma czerwoną, suchą, lekko napuchniętą skórę na zgięciu jednej ręki i pod kolanem na pół nogi. Skóra tam jest cieplejsza niż ta zdrowa i oprócz tego rumienia jest jeszcze taka gęsia skórka. Dziecko się nie drapie, co mnie dziwi ale zrobiło się ostatnio nerwowe. Równo z wysypką pojawił się silny katar ale już przechodzi. Z mężem miewamy nawroty azs, ale bardzo rzadko i nigdy tego nie leczyliśmy ani nie stosowaliśmy diety. Mam jeszcze nadzieję, że to może być proszek bo ostatnio zmieniłam.
Czy spróbować odstawić dziecku nabiał, ma 19 miesięcy a jeżeli tak, to proszę o jakąś przykładową dietę na dwa - trzy dni. Pozdrawiam.
    • rulsanka Re: Atopowe zapalenie skóry 29.01.13, 20:15
      Azs zaostrza się przy mrozach, bo jest suche powietrze. Może to od tego.
      Na początek wróć do starego proszku, a skórę posmaruj kremem dla skóry atopowej. Po tygodniu powinna być poprawa.
    • ewa.misko-wasowska Re: Atopowe zapalenie skóry 30.01.13, 09:32
      Witam,
      również sugeruję powrót do dawnych proszków i zadbania o odpowiednie natłuszczenie i nawilżenie skóry, 3-dniowa dieta to za krótki okres, żeby przyniósł poprawę. Poza mlekiem u dzieci 1,5-rocznych jest dużo więcej innych alergenów, które mogą uczulać np. soja, jabłka, gluten, seler, pietruszka... Więc na razie z jakąkolwiek dietą bym się wstrzymała.
      Pozdrawiam serdecznie
    • barnaba_01 Re: Atopowe zapalenie skóry 02.02.13, 19:46
      Hej,

      poczytaj sobie wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,578,141766508,141774228,Re_czerwone_plamy_na_ciele_dzieka.html,na którym wypowiadałam się już w tym temacie :)
      jako "rasowy" atopowiec po naprawdę ciężkich przejściach muszę powiedzieć, że u mnie sprawdziło się ograniczenie kąpieli, obniżenie temperatury otoczenia i wykluczenie alergenów. więcej na temat pielęgnacji skóry atopowej znajdziesz tutaj: zycienaszczycie.pl/pielegnacja-skory-atopowej/Dodam jeszcze, że ja codziennie zwilżam skórę sokiem z aloesu, działa rewelacyjnie. Niestety aloes może też uczulać, więc uważaj. Ja mam szczęście, że mnie nie uczucla :) Gdy skóra wyschnie smaruję balsamem dla niemowląt HIPP (jako jedyny balsam z chyba 20 testowanych naprawdę okazał się skuteczny).
Pełna wersja