melancho_lia
31.01.13, 11:49
Moje dzieciaki (4 latka i 7 lat) czwarty dzień są chore. Temperatura 38,6-39,2, spada po nurofenie. Dzieciaki są żywotne, wesołe, humory im dopisują. Mają lekki katar. Kaszleli nieco w pon i wt, teraz już nie. Wczorajszy dzień już bez temperatury, dzisiaj rano starszy znowu 38, młodsza 37,6. Osłuchowo czysto, nie kaszlą, katar nie jest mocno nasilony.
Nie wiem co dalej robić, czekać? Iść znowu do lekarza już teraz czy za parę dni? Generalnie ferajna na chorą nie wygląda, dom roznoszą, mają może ciut gorszy apetyt. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.