matrei99
02.02.13, 11:48
Syn (5 lat) ma bez przerwy dziwny katar - teraz to już piąty tydzień, od tego kataru, który podrażnia gardło ma oczywiście jeszcze kaszel. Katar nie zatyka mu nosa i nie wycieka ale spływa po ścianie gardła; w tym czasie byliśmy już dwukrotnie u pediatry, u alergologa, u laryngologa. Laryngolog przepisał krople na obkurczenie migdała bo ponoć powiększony i przez to tak długo trwa to przeziębienie, pediatra to nawet nie wspomnę ile syropów, kropli,lek antyalergiczny, antybiotyk do nosa i steryd, podałam wszystko i nic. Co do sterydu- to po podaniu syn zaczął bardzo narzekać na ból czoła i nosa więc nie podaję, resztę wszystko dajemy i nic, konia by powaliło, a katar jak był tak jest. Nie wiem, już gdzie i jak szukać pomocy, lekarze też chyba nie mają pomysłu na leczenie, może powinnam zrobić prywatnie wymaz z nosa ? może macie jakieś podobne doświadczenie i możecie coś doradzić ?