libretinka
08.02.13, 20:12
Pani Doktor,Dziewczyny, mam nie lada zagwostkę. W jednym z najlepszych warszawskich szpitali, gdzie rodzilam w lipcu, nie podano mi zastrzyku z immunoglobuliny anty D ( ja jestem B rh-, mąż A rh+, syn AB rh+). Sprawa wyszła przypadkiem, gdyż po porodzie w odpowiedzi na moje pytanie o zastrzyk powiedziano mi, ze syn ma minus więc konfliktu nie ma i zastrzyk nie jest potrzebny.Tymczasem gdy syn był w szpitalu w grudniu zrobiono mu jeszcze raz grupę krwi i okazuje sie, ze ma plus. Szpital, w którym rodzilam twierdzi, ze synowi grupa sie zmieniła, mimo, ze okazuje sie, ze na epikryzie małego krew pepowinowa jest rh plus. Szpital dalej twierdzi, ze ten plus znalazł sie tam przez pomyłkę bo oni maja papier z laboratorium, ze po porodzie był minus. Wszystko to jest jakieś dziwne, a sprawa jest poważna, bo jeśli wytworzyly sie u mnie przeciwciala to stawia kolejne ciąże pod znakiem zapytania. Czy Waszym dzieciom grupa krwi zmieniła sie w stosunku do tej określonej po porodzie? Zastanawiam sie czy jakieś skargi nie napisać albo nie skonsultować tego z prawnikiem, ale potrzebuje argumentów.