Choroba mamy, karmienie piersią co robić?

20.02.13, 14:16
Od 2 dni mama się gorzej czuje, drapanie gardła, trochę kataru itd. itp. bez gorączki. Maluch śpi z nami w łóżku, co zrobić aby go nie zarazić?

Mam pije soki z malin, porzeczek, syropek, tabletki na gardło od dziś rano. Nie wiemy jak podejść do tematu nocy i karmienie piersią?
    • mamusia.chlopca Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 20.02.13, 16:54
      Ja kiedy karmiłam piersią i byłam przeziebiona w nocy starałam sie spać tak aby nie "chuchać" na Synka. Brałam to co można przy karmieniu aby się bardziej nie rozłożyć. W dzień chodziłam w maseczce. Twój pokarm chroni maluszka więc pewnie mu nic nie będzie.
      Jeżeli karmisz w nocy o określonych godzinach przenieś się do innego pokoju i przychodź tylko na karmienie.
    • chiara76 Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 20.02.13, 17:16
      maseczka na twarz, również w nocy. Wbrew temu, co można myśleć, da się przyzwyczaić do maseczki. Dziecko jak najbardziej karmić tylko jak piszę, w maseczce i oczywiście (myślę, że nie muszę o tym pisać) myć ręce, myć ręce, myć ręce. No i oczywiście embargo na buziaki itd...Karmić zdecydowanie bo dziecko dostaje od Mamy przeciwciała.
      • 11mm22 Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 20.02.13, 18:28
        Na razie w ruch poszło:
        - Tantum Verde
        - Homevox
        - AlteVit C
        - Soki z malin, czarnego bzu i czarnej porzeczki.
        - Siemie lniane.
        - Herbata z lipy z miodem
        - Herbata zwykła z imbirem
        - Płukanie gardła (Rumianek, Tymianek, Mięta, Szałwia)

        Największe pytanie co w nocy, bo dziecko się budzi co 2h na karmienie, spanie w innym pokoju to będzie męczarnia, do łóżeczka nie można go przenieść, bo się zawsze budził.
        • rulsanka Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 20.02.13, 19:57
          Jeżeli dziecko ma poniżej 3 miesięcy to nie dość, że ma twoje przeciwciała z ciąży to dodatkowo jego jelita są nieszczelne i przepuszczają przeciwciała z mleka.
          Szczerze mówiąc nie bawiłabym się w maseczkę, próżny wysiłek. Wirusy są na twoim ubraniu itp. Jeżeli już chcesz używać, to trzeba zmieniać na świeżą co 2 godziny.
          Jeżeli to zwykłe przeziębienie, to niemowlakowi nie zaszkodzi, choć oczywiście lepiej unikać.
          • 11mm22 Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 20.02.13, 20:09
            Tak zwykłe przeziębienie, ból i drapanie gardła, lekki kaszel.
            • 11mm22 Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 20.02.13, 20:09
              Acha dziecko ma 4 miesiące i trochę.
              • rulsanka Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 20.02.13, 20:53
                To bym się nie przejmowała, wystarczy że nie będziesz kasłać na dziecko :)
                Też mam czteromiesięczniaka na stanie. :) I przedszkolaka, który od narodzin brata ma już 5 infekcję, oprócz tego mąż też był raz chory. Młody zaraził się raz, ale to dlatego, że starszak go przytulał i kichał na niego. W sumie infekcję przeszedł lekko, bez gorączki. Infekcja trwała 11 dni i ładnie minęła. Odciągaliśmy gile Katarkiem, nasivin na noc, inhalacje z soli fizjologicznej, oklepywanie i smarowanie maścią rozgrzewającą na kaszel.
    • ewa.misko-wasowska Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 20.02.13, 21:06
      Witam,
      mama faktycznie powinna karmić dalej - w ten sposób przekazuje dziecku przeciwciała, maseczka jak podała jedna z mam też jest dobrym pomysłem, ale żeby była skuteczna powinna być wymieniana co 15 min.
      Pozdrawiam serdecznie
      • olusiek81 Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 20.02.13, 23:11
        to napewno pierwsze dziecko :) przy drugim i majac przedszkolaka na stanie podchodzi sie juz bardziej na luzie :) ja tylko patrze zeby starszy na niego nie kichal i w jego kocyk nosa nie wycierał ( co sie czesto zdarza :) ) a tak na powaznie to u dziecka na piersi infekcje sa raczej łagodne , my juz zaliczylismy dwie i były duzo łagodniejsze niz u starszaka
        • 11mm22 Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 20.02.13, 23:23
          Pierwsze :)
      • niuniusia210284 Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 21.02.13, 16:52
        Ja karmiłam na żądanie, syn spał z nami, nie nosiłam maseczki, myłam często ręce, dziecku nic nie było.
    • 11mm22 Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 21.02.13, 14:40
      Gardło przestało boleć, ale zaczęły uszy i zęby (pewnie od uszu). Był stan pod gorączkowy ok. 37C. Czy nadal dziecko może spać z mamą? Bo w nocy się budził co 1-2h, przez to pewnie kondycja mamy dziś nie najlepsza.
      • rulsanka Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 21.02.13, 17:24
        zęby pewnie od zatok szczękowych, przy przeziębieniu tak bywa
        dbaj o drożność nosa, by zatoki się nie nadkaziły bakteryjnie - brak dostępu powietrza temu sprzyja. Podobnie zresztą jeśli chodzi o uszy. Drożność nosa to podstawa. Spokojnie możesz używać kropli, najlepiej takich dla dzieci - fajny jest otrivin, nie podrażnia i działa
        37st to nawet nie stan podgorączkowy, może już zaczynają ci się cykle miesiączkowe. Zmiany temperatury w trakcie cyklu są fizjologiczne.
        Możesz spać z dzieckiem, tylko postaraj się wysypiać np. w dzień. Odpuść gotowanie i sprzątanie, leż i lecz się.
        • 11mm22 Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 21.02.13, 17:45
          Do nosa używamy soli morskiej i sinus rise do płukania, jedna dziurka faktycznie mało drożna. W dzień staramy się o sen chociaż 2 x 2h, żeby była moc na noc. :) Faktycznie od porodu jeszcze nie było cyklu.
          • rulsanka Re: Choroba mamy, karmienie piersią co robić? 21.02.13, 18:13
            Jeżeli mało drożna, to koniecznie użyj kropli, bo może być gorzej. Ja w ten sposób rozwaliłam sobie zatoki 3 lata temu. Dopóki nie karmiłam, przy katarze brałam cirrus, bo na krople reagowałam źle. Nigdy wcześniej nie miałam zapalenia zatok. Natomiast karmiąc nie mogłam brać cirrusa, nie wpuszczałam też kropli. Zaczęły mnie boleć zęby, ale zanim zostałam zdiagnozowana (nie wiedziałam jeszcze że takie są objawy zatok) - minęło zbyt dużo czasu. A jeżeli zatoki nie zostaną porządnie wyleczone od razu, to niestety lubią nawracać. Dwa kolejne lata miałam z głowy. Sinus rinse jest fajne, ale jeżeli śluzówka jest opuchnięta, to są 3 możliwości: krople, steryd lub pseudoefedryna. Przy karmieniu zdecydowanie krople są najbezpieczniejsze, choć sterydy też, ale na receptę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja