1kaczuszka13
20.02.13, 21:30
Witam, Pani Doktor! Pisałam w zeszlym roku o mojej córce, obecnie 7 letniej, która miała podwyzszone OB do 60 w czasie, gdy była zdrowa, a poprzednią infekcję przechodziła kilka m-cy wcześniej. Powtórzyłam te badania po przeleczeniu w kierunku pasożytow ( po jakiś 2 m-cach) OB spadło do 30, laryngologicznie ok, nic innego złego w badaniach. Ze względu na OB powtórzyłam jej wczoraj badania i bardzo sie ucieszyłam, bo OB obecie 12. Ale zmarwtił mnie wynik rozmazu ręcznego krwi: l.pałeczkowate 12, limfocyty odczynowo zmienione 5. Poza tym rozmaz prawidłowy. Przestraszyly mnie te l.pałeczkowate. 2 tyg.temu córka skończyła 7 dniową kurację antybiotykiem (zap.zatok i ucha, z 4dniową gorączką). Czy takie wyniki mogą byc pozostałością po infekcji, czy nie powinnam tego wiazać...? i co dalej robić? Córka jest zdrowa, nie skarży się na nic. Czasem, raz na 2tyg., przez kilka sekund zaboli ją noga (czasem pokazuje na staw, czasem na mięsień...) ale zaraz przechodzi. Bardzo prosze o odp., bo bardzo sie martwię. Z góry dziekuje i pozdrawiam serdecznie