ryfai
21.02.13, 09:15
Witam,
Od kilku tygodni moja 11miesięczna córka bardzo niespokojnie spi w nocy. Po zaśnięciu śpi przez ok 2-3 godziny, po czym przekręca się na brzuch (będąc w pół śnie), staje na czworaka, robi kilka kroków do przodu i zasypia na brzuchu. Mija 5-10min i sytuacja się powtarza. I tak przez 2-3h.Czasem przez chwilę usiądzie, wyda z siebie kilka dźwięków lub wskaże coś paluszkiem po czym pada na brzuszek i zasypia. Najczęściej dopiero nad ranem zasypia mocniejszym i spokojniejszym snem, ale nawet wtedy potrafi sie przemieścić lub przekręcic w łózku. Tym przebudzeniom nie towarzyszy płacz, czasem jedynie lekkie pojękiwanie. Przyjmuje przy tym przeróżne pozy zasypiając tam dokąd uda sie jej dotrzeć w trakcie tego "pół-przebudzenia". Myślę, że istotnym faktem jest to, że córka śpi razem ze mną w łóżku więc ma spore pole manewru. Czasami zasypia na mnie, na moim brzuchu, policzku etc. Do tej pory wybudzała się kilka razy w nocy, ale nie wędrowała... Generalnie jest dość nieospałymdzieckiem. To nocne łazikowanie pojawiło się po raz pierwszy kiedy nauczyła się czworakować do przodu. Niestety w ostatnich tygodniach bardzo sie nasililo i niemalże każda noc wygląda tak samo. Próbowałam juz melisy. Podawalam butelke z mlekiem. Nic nie pomaga. Dodam, że nadal karmie ja piersią - wieczorem i w nocy, ale jak do tej pory piers pomagała - tak teraz nie działa. Mała się przy niej wycisza, uspokaja, zasypia a po jakimś czasie przekręca na brzuch i zaczyna swoje wędrówki.
Bardzo proszę o podpowiedź, co powinnam zrobic w takiej sytuacji. Czy powinnam skonsultować ją z lekarzem? Córka nie ma żadnych innych niepokojących objawów - ładnie je, rośnie i w ciagu dnia jest radosnym urwisem :). Nie wiem czy takie zachowanie może być związane z ząbkowaniem? Córka zaczęła ząbkować gdy miała 3msc i w tej chwili ma juz 11 zębów, które wyżynają sie skokami - po dwa a nawet 3 jednocześnie.
BARDZO proszę o pomoc bo moje pokłady siły i cierpliwości z każdą nocą maleją...