mamusia.chlopca
21.02.13, 11:59
Od niedzieli Synek (2 l 5 m-cy) miał krtaniowy kaszel. Osłuchowo czysty, gardło czyste, goraczki, kataru - brak. Dawałam (i nadal daję) Mu Deflegmin, clemastin i inhalacje z soli i pulmicortu. Wczoraj (środa) nie kaszlał wcale, w nocy też nie, dziś rano podczas płaczu kiedy nabierał powietrze wydawał dziwny dźwiek. Nie wiem czy to już końcówka zapalenia czy nie. Na jutro jesteśmy zaproszeni na urodzinki dziecka znajomych do sali zabaw i nie wiem czy Syn moze pójść. Czy lepiej aby powiedział w domu?