klusia09
13.03.13, 14:42
Bardzo prosze o pilne porade. Moj synek od poprzedniego poniedzailku ma katar. na poczatku wodnisty z ktorym sobie w miare radzilismy i tak bardzo mu nie przeszkadzal ale od piatkyuzrobil sie gesty i " gdzie mu tam stoi" jakby w gardle. Z noska malo co wyplywa, ale maly tak jakby gdzies tam w gardle charczy glownie jak spi. Bylismy juz dwukrotnie u lekarza i stosujemy zg z zleceniami. Vit C dwa razy dziennie, 3 razy inhalacje z soli fizjolog. do noska psiukamy disnemar, czyscimy frida. Czesto ukladamy na brzuszku oklepujemy plecy. Od wczoraj maly jakby troche pokasluje ale sama juz nie wiem czy to od tego kataru czy cos sie dzieje gorszego. jutro wybieramey sie do lekarza na kolejna wizyte. Ale bede wdzieczna z porade coz jeszcze moge zrobic aby ulzyc dziecku. Ten nieszczesny katar nie pozwala mu spac ale najgorzej jest przy jedzeniu, maly ciagle sie krztusi, moze to przez to zaczal kaslac sama juz nie wiem. Bede wdzieczna a wszelkie wsazowki, bardzo sie martwie aby to niezeszlo na oskrzela:(