silke85
19.03.13, 11:53
Od ok.miesiaca mam problem z moja 4miesieczna coreczka. Zaczeło sie od kwasnych kupek, karmiona była tylko NAN. Pediatra powiedziała ze po mm sa takie kupki i kazała zmienic mleko na bebilon 1. Zmieniłam mleko, dodatkowo zaczełam dawac malej biogaie ale problem kwasnych kupek nie zniknal. Dodam ze robi tylko jedna dziennie, czasem jedna na dwa dni, ale nie widze zeby bolał ja brzuszek. Ostatnio tez miewa wysypke na dolnej czesci buzi, troche na policzkach i brodzie, nasila sie jak jest ciepło. Boje sie czy nie złapała jakiegos pasozyta...wiem ze lamblie nie sa czeste u tak małych dzieci ale mozliwe zeby to było to? Dodam jeszcze ze corka po urodzeniu spedziła miesiac w szpitalu, bo zarazila sie ode mnie gbs, oprocz tego miała candide alb. Leczona była piecioma antybiotykami min cefotaksym diflucan i nystatyna. Nie wiem juz co dalej robic, czy badania kału czy znowu zmienic mleko, bardzo prosze o pomoc.