euralla
05.04.13, 10:33
Córka ma 4 lata. W poniedziałek, 4 dni temu, przez nieuwagę uderzyła górną jedynką(mleczną) o kant panela. Chciała przebiec przez drzwi, ale jakoś źle wcelowała. W pierwszym momencie ząbek zgiął się do środka, wyglądał jakby się złamał, ale po paru minutach wrócił na swoje miejsce. Byliśmy w pogotowiu stomatologicznym, ale lekarz stwierdził, że nic nie zrobi, jeśli się złamał to sam wypadnie, a jeśli nie to się zrośnie. W tej chwili jest na swoim miejscu, ale trochę zsunięty w dół, nie boli, ale jak go dotknę to się rusza. Córka je tylko miękkie rzeczy i nie gryzie tym ząbkiem. Nie wiem co dalej robić. Czy to normalne, że stomatolog nic z tym nie zrobił? Czy iść do innego stomatologa? Czy mogę ją puścić do przedszkola? (tam nie będą pilnowali co je i boję się, że jak zje coś twardego to się złamie). Jak długo taki ząb się goi i jak długo dawać jej miękkie posiłki?