nata-li4
05.04.13, 12:04
Mała 6 msc ma stwierdzoną skazę białkową. Kilka razy, od początku i za każdym razem bez powodzenia, próbujemy rozszerzać dietę. Zakłócenia to zmiany skórne. Do tej pory w miarę szybko radził sobie z nimi Atoperal, ale ostatnio już nie wystarcza. Dziecko kąpane jest w Emolium i smarowane również. Drapie się aż do krwi. Pediatra przepisała Hydrocortiosonum. Wiem, że to steryd i nie można go stosować u dzieci poniżej 2 roku życia i na twarz. U nas te 2 przeciwwskazania musieliśmy pominąć. Najgorsze jest to, że znacznej poprawy nie ma. Co można zastosować w zamian? Czy konieczna jest już konsultacja dermatologa lub alergologa?