agusia322
10.04.13, 18:57
Pani Doktor,
córka 6.04. skończyła 4 mce. Od urodzenia była dokarmiana mm, od około 2,5 mca jest tylko na piersi (przybierała za dużo i położna oraz pediatra zasugerowały odstawienie mm). Od mniej więcej 1,5 mca jest ciągle głodna - takie mam wrażenie, całymi dniami "wisi" na piersi. Spróbowałam znów dokarmiać i niestety nie chce jeść z żadnej butelki.
Na początku marca byłyśmy hospitalizowane z powodu niskiego przyrostu masy ciała (obecnie waży 5970g). Badania wykazały jedynie nietolerancję laktozy (c. red. 0,75%). Podajemy Delicol i jest lepiej, tzn. rzadziej jest głodna, ale przyrost wagi nadal niski (w ciągu 2 tyg. jedynie 170g). Cały czas ponawiam próby z butelką - różne butelki, smoczki, mleka - bez efektów. Dodam, że kupy są cały czas ze śluzem, zielonkawe i rzadkie - lekarze w szpitalu po badaniach nie odpowiedzieli dlaczego...
Dziecko jest pogodne i psychomotorycznie rozwija się bardzo dobrze.
Od skończenia 4 mca zaczęłam rozszerzać Małej dietę - zaczęłam od marchewki i myślę też o zagęszczaniu mleka kleikiem i podawaniu łyżeczką. Czy moje myślenie jest prawidłowe?
Czy taka waga w tym wieku jest powodem do dużego niepokoju?
Czy powinniśmy naciskać lekarzy na zrobienie dodatkowych badań, skoro w szpitalu została kompleksowo przebadana i niczego nie stwierdzono?
Będę wdzięczna za odpowiedź