ania20132013
11.04.13, 12:02
Witam, we wtorek po obiedzie ( 1h) moja 8 letnia córka zaczęła żle się czuć, bolała ją mocno głowa i po podaniu nurofenu zmymiotowało potem za 20 minut jeszcze raz. Pojechałam do lekarza, który nic bardzo niepokojącego nie widział: brak gorączki, nie były powiększone węzły, brzuch nie bolał, plecy też.Dla pewności zrobiłam morfologię z rozmazem i crp. Dodam, że po wymiotach po 1-2 h mała ożyła nic ją nie bolało, nabrała apetytu, ale morfologia wsyzła tak:
wbc 13,67 norma do 13,50
rbc 4,45
hemoglobina 12,7
hematokryt 36%
mcv 80,9
mch 28,5
mchc 35.3
płytki krwi 228
rdw-cv 12.8%
mpv 11
pdw 13,1
pct 0,25%
neutrocytów 87.8 % norma do 60
limfocytów 9.7% norma od 20
monocytów 2.3 % norma od 4
eozynocytów 0.1 %
bazocytów o,1%
liczba neutrocytów 12,00 norma do 8.5
liczba limfocytów 1,32 norma od 1,5,
liczba monocytów 0.31
liczba eozynocytów 0,002
liczba bazocytów 0,02
granulocyty pałeczkowate 1 %
granulcyty segmentowane 88 % norma do 65 %
limfocyty 9 % norma od 15 %
monocyty 2%
a
CRP 0.1 NORMA DO 5
dOKTÓR STWIERDZIŁA, że to sprrwy bakteryjne ( ale czy wtedy crp by się nie podniosło?) i skoro córka dobrze się czuje to nie jest potrzebny antybiotyk tylko dicoflore i dieta. Moje pytanie czy te zawyżone wskaźniki faktycznie świadczą o bakterii i nie jest potrzebny antybiotyk i po jakim czasie mogę zrobić ponownie morfologię,żeby sprawdzić czy wszystko ok? acha dodam, że po tych wymiotach córka była chyba lekko odwodniona, bo były trudności z pobraniem krwi.
Dziękuję pozdrawiam