hm1976
22.04.13, 11:04
Witam
Moje 8 letnie dziecko odkąd pamiętam zawsze miał powiększone węzły chłonne na szyi, robiłam u morfologie z rozmazem i wszystko było dobrze. Ostatnio przeszedł (w połowie marca) infekcję gorączka do 38, kaszel, ogólne osłabienie, samo przeszło, obyło sie bez antybiotyków. Z 2 tyg temu zauważyłam,ze ma powiększony węzeł pod żuchwą. Jeden na szyi spory i teraz drugi. Zrobiłam mu morfologię i wyszło:
monocyty norma 1-6 on ma 11,7
neutrofile norma 46-60 on ma 63,
limfocyty norma 25-50 on ma 22,5
hematokryt norma 37-43 on ma 35
resztę wyników ma w normie, nie mogę ich przedstawić bo wyniki ma mąż, tylko podał mi przez tel te wartości które odbiegają od normy. Dodam ,ze syn trochę kaszle, osłuchowo jest wszystko w porządku, gardło czyste, nic go nie boli. Jutro mam dopiero wizytę u pediatry. Czy podwyższone monocyty oznaczają cos poważnego?
Młodszy syn 3,5 miał zapalenie gardła przed świętami i dostał antybiotyk bo gorączka dobiła do 40 stopni. Jego wyniki morfologi są ok, poza monocytami norma 1-6 a on ma 16,5. Strasznie się martwię.
Proszę o odpowiedź