millaandjohny
24.04.13, 01:26
Witajcie!
Moj trzylatek od tygodnia skarzyl sie, ze mu zimno sie nagle robilo, do tego wyskakiwala gesia skorka...zrobil sie spokojniejszy. Do tego ciagle pobolewal go brzuszek. Ciagle bolaly go piszczele... czy w dzien czy w nocy... i baaaardzo czesto glosno odbijalo mu sie... W poniedzialek zrobilismy krew i posiew moczu plus ogolne, wczoraj odebralismy wyniki i wszystko w granicach norm, jedynie RBC 4.25 z normy 4.30-5.50 i MPV 6.8 z 7.5-11.1, czyli chyba tez ok? Dzisiaj rano obudzil sie z bolem glowy... i zauwazylam krostke na brzuchu... po sniadaniu mial krostki na szyi tez... ale zniknely. Pare godzin pozniej przedramiona i uda jakby oparzone pokrzywa... i zniknelo... i za jakis czas znowu wyszlo w innym miejscu i znowu zniknelo i znowu wyszlo ;/ Teraz z trudem spi, bo swedzi, bo bola plecy i kaze masowac i brzuszek boli i drapie skore glowy najbardziej, mimo iz tam nie ma tej pokrzywki... Co to moze byc? Temp nie mial... ;((( Aaaa... gardziolko nie wyglada najlepiej. Pani doktor stwierdzila, ze "wirusowe", ze nic nie trzeba robic... Ma tam jakby takie otworki... lekko czerwonawe... czasami brzydki zapach z ust...