qwert51
05.05.13, 21:31
witam, bardzo proszę o pomoc, od prawie miesiąca walczymy z kaszlem połączonym z wymiotami i katarem, ale napisze od początku, córka ma 9 miesięcy, od 4 mies. była na piersi+dokarmiana bebilonem 1,od 8 miesiąca zaczęłam podawać bebilon 2 i zaczęły się wymioty po tym mleku, odstawiała, wymioty dalej się utrzymują, tylko teraz po wieczornym karmieniu moim mlekiem, i straszny duszący kaszel z rana i wieczorem, próbowaliśmy innego mleka, nie chce jeść, teraz jest tylko na moim +zupki ze słoika i deserki,kaszel występuje zawsze po moim mleku, mniejszy po posiłkach ze słoika, jak zaczyna kaszleć to niby się odrywa ,ale nie do końca, mam wrażenie,że ślina przypominająca śluz, zbiera się ,ona tego nie może połknąć więc zaczyna kaszleć i się tym dławi;jestem wykończona, lekarz podejrzewa refluks, tylko,że nigdy nie ulewała;brak żadnych objawów wysypki, niedawno doszło ropienie oczek po nocy, trochę w ciągu dnia, mamy przepisane berodual, pulmicort, zyrtec i debridat, podaję leki choć nie wiem tak do końca co córce jest, i to mnie najbardziej martwi, bo sterydy obawiam się tylko zaleczą problem a nie wyjaśnią go, chciałabym poza tym przejść na mleko sztuczne,ale w takim wypadku nie mogę, czego to mogą być objawy?bardzo proszę o radę, nie wiem co robić:(