agusia322
06.05.13, 10:12
Pani Doktor,
jakiś czas temu pisałam w sprawie niskiego przybierania na wadze mojej 4mcznej wówczas córeczki (badania w normie). Chodziło o problemy z dokarmianiem mm (nie chce jeść z butelki) i w związku z tym rozpoczęcie rozszerzania diety i zagęszczanie mleka, bo z łyżeczki je chętnie.
Zaczęłam więc rozszerzać dietę - na początek małe ilości marchewki, marchewka z ziemniaczkiem, dynia z ziemniaczkiem, jabłuszko. Równocześnie cały czas próby z butelką - sporadycznie zjadała do 60ml. Mleka zagęszczonego kleikiem nie chciała. Trwało to 1,5 tyg, ale córka zaczęła mocno ulewać, wręcz chlustać, więc odstawiłam warzywa. W tamtym okresie w ciągu tygodnia przybrała 310g.
U Małej stwierdzono azs, nasz pediatra nie widzi problemu, bo zmiany nie są duże - praktycznie tylko plama na policzku, która pojawiała się jeszcze przed rozszerzaniem diety. Plamka nie schodzi mimo stosowania różnych maści, kremów, a warzywek nie je już 3 tyg. Wcześniej dokarmiałam Enfamilem 0-lac (nietolerancja laktozy), ale zmieniłam na Nutramigen, bo może w mleku był problem alergiczny, no ale mm zjada niewielkie ilości.
W kolejnych 2 tyg córka przybrała tylko 140g (w zeszły czwartek ważyła 6420g, waga urodzeniowa 3280g), zaczęłam więc podawać Sinlac na wieczór, bo wiem, że to na pewno jej nie uczuli - najpierw tylko 50ml/2 łyżki kaszki, ale od kilku dni 100ml/4 łyżki. Córka jednak znów dużo ulewa/wymiotuje - jest to nadtrawiony, gęsty pokarm nawet dłuższą chwilę po jedzeniu. Z ulewaniami zawsze był problem, ale zastanawiam się czy teraz to nie od kaszki lub Nutramigenu? Tylko jak odstawię kaszkę/mm, to nie wiem jak z wagą wówczas będzie... Zaczęłam też z powrotem wprowadzać warzywka, bo plama na policzku nie schodzi, więc to raczej nie to ją uczula. Ja odstawiłam wszystkie produkty mleczne i generalnie wszystko co może potencjalnie uczulać, jednak czytałam ostatnio, że nie wszyscy lekarze są zdania, że dieta eliminacyjna matki, dziecka jest dobrym pomysłem, bo może prowadzić do niedoborów pokarmowych...
Nie wiem co robić... Córka nie chce jeść z butelki, ja w lipcu wracam do pracy i chciałabym już odstawiać ją od piersi, dodatkowo problemy z wagą i alergia... Zależy mi, żeby zaczęła jeść inne rzeczy, żeby nie było problemu z moim powrotem do pracy, ale nie chcę też jej zaszkodzić.
Dodam, że kupki są cały czas zielone, śluzowate (badania wykazały tylko nietolerancję laktozy, po warzywach zaczęły się robić normalne.