tofifi20
15.05.13, 17:57
Już sama nie wiem co myśleć.... w skrócie- dziecko (4 latek) początkiem maja było leczone na infekcje dróg moczowych (w szpitalu), złapał też przy okazji rotawirusa, po którego zakończeniu dostał gorączki. Gorączka twa od soboty wieczorem. Systematycznie muszę podawać leki na jej zbicie, sięga ok 39 stopni. Syn był już 2 razy osłuchiwany przez lekarza, żadnych zmian. Jedynie co to ma katar. Robiłam mu CRP 2,68. Czy trzeba już podać jakieś konkretniejsze leki, czy można nadal czekać kiedy gorączka sama minie...?