infekcja wirusowa?

21.05.13, 19:47
Pani Doktor!

Czy może Pani podsunąć jakiś trop, którym można podążyć w diagnozowaniu naszego trzylatka?

Objawy:
1. Od nocy sob/niedz "znikający" stan podgorączkowy (pomiar elektronicznym termometrem na czole) - ma 37,4, a za 15 minut wydaje się bardzo rozpalony - temp. 37,8, za kolejne 45' wydaje się chłodny - temp. 36,6. Najwyższa temp. to 38,4 (tylko raz, w nocy). Nie podajemy nic przeciwgorączkowego, bo w zasadzie nie ma czego zbijać.
2. W sobotę i niedzielę zupełny brak apetytu i pragnienia, snucie się, senność (kilka razy sunął), tarcie / mrużenie / chwilami zaciskanie oczu / preferowanie pokoju z zasuniętymi roletami (oczy wydawały się lekko zaczerwienione).
3. Zrobiłam małemu w pon rano badania krwi i moczu; wszystko w normie oprócz:
Krew:
PLT 152 (norma 210-490)
Limf % 19 (n. 25-50)
Neutrofile % 70 (n 25-60)
Limfocyty # 1,7 (n 2,5-8,5)
OB 11 mm/h ( n 2-15)
CRP ilościowo 16,92 mg/l (n 0-5)
Nieprawidlowości w rozmazie ręcznym:
Gran pałeczkowate 10 % (n 3-6)
Monocyty 7% (n 1-6)
Mocz:
Ketony 150 (n > 5 mg/dl)
Białko - ślad
Pasma śluzu - liczne

Pediatra w poniedziałek (początek trzeciej doby dolegliwości) stwierdziła:
- rozpulchnione i lekko zaczerwienione gardło,
- białawy nalot na języku,
- spieczone usta,
- osłuchowo ok, węzły chłonne i brzuch ok.
Dziecko płakało w poczekalni (rozpoznał miejsce) i w gabinecie, nie chciał pozwolić sie zbadać - badanie uszu zrobione na tyle, na ile się dało (prawie się nie dało). Pediatra uznała, że najbardziej prawdopodobne jest zapalenie ucha środkowego, bo błona w badaniu wydawała się jej zaczerwieniona, dostaliśmy amoksycylinę. Już raz tak mieliśmy, ale otolarngolog nie potwiedził zapalenia ucha, dziecko nie płakało u niego podczas badania i nie zcazerwieniła się chyba błona.

Ale nie wydaje mi się, że to jest to. Maluch pozwala sobie bowiem umyć uszy, nie reaguje na ruszanie małżowiną, nie zauważyliśmy żadnego pogorszenia słuchu, swobodnie rusza żuchwą, nie reaguje na uciskanie w okolicach uszu, na pociąganie za płatki uszu. Wstrzymaliśmy sie z podaniem antybiotyku, bo zaczął jeść i pić, powoli wraca mu wigor (od 3 doby). Dziś 4 doba - bladość skóry twarzy, nadal dyskomfort z oczkami, znikający stan podgorączkowy, chwilowa marudność, obłożony na biało język, apetyt prawie jak zwykle (tylko mniej pije).
Jutro pójdziemy skonsultować się z lekarzem. Ale przychodzi Pani do głowy jakiś kierunek?
Dziękuję!
Failte
    • failte Re: infekcja wirusowa? 21.05.13, 22:28
      Zapomniałam dodać, że synek lekko pokasłuje (może z kilkanaście razy dziennie). Kaszel suchy, 2-3 krótkie kaszlnięcia na raz, ale kilka razy tak "głęboko" zakaszlał, że miał odruch wymiotny (powstrzymał).
      No i nocą miał wyraźnie nos przytkany, w dzień raczej nie, nie słychać nic takiego.
      Niepokoi mnie ta bladość, te oczy podrażnione, no i dziwny stan podgorączkowy, który pojawia się i znika. Hmmm...
      • ewa.misko-wasowska Re: infekcja wirusowa? 22.05.13, 10:45
        Witam,
        stan synka i wyniki badań wskazują na infekcję wirusową (na początku może być przewaga neutrofili nie limfocytów), faktycznie przy intensywnym płaczu błona bębenkowa może byc zaczerwieniona,
        pozdrawiam serdecznie
Pełna wersja