stoi a nie siedzi

27.05.13, 18:40

Witam,
mój syn ma 10,5 miesiąca. Staje przy meblach, zaczyna już chodzić za "chodzikiem", ale nie umie siedzieć. Gdy się podciągnie w wózku do siedzenia, to po chwili załamuje się do przodu i momentalnie leży na nogach..
Dla mnie trochę to dziwne - stoi całymi dniami, a siedzieć nie chce i nie umie.
To normalne?
    • kasiak37 Re: stoi a nie siedzi 27.05.13, 20:47
      on nie ma siedziec posadzony,on ma sam siadac.Dzieci ucza sie siadac same,nie trzeba im pomagac.I moze byc tak,ze najpierw dzieci wstaja a pozniej siadaja.Same.Bez pomocy.
      • zuzalola Re: stoi a nie siedzi 28.05.13, 21:38
        w zasadzie dzieci najpierw ucza sie siadac potem pełzac na brzuszku potem wstawac i chodzic ale oczywiscie są reguły od wyjątku...........Jesli wstaje to i tak nie na długo nóżki czują cięzar i siła grawitacji pupka powinna ciagnąć do siadu tak jest prawidłowo może to byc na chwilke bo dziecko w tym wieku powinno już dobzre miec to opanowane ale.... najlepiej zapytac pediatre ktory prowadzi dziecko od urodzenia zna je i oceni najbardziej obiektywnie czy w jego rozwoju jest cos nie tak czy ok ja mam dwoje dzieci więc jakies dośwaidczenie mam:)
        • kasiak37 Re: stoi a nie siedzi 28.05.13, 21:49
          pelzanie,czworakowanie,siadanie,wstawanie.
          • magluu Re: stoi a nie siedzi 31.05.13, 10:58
            chyba kolejność nie jest wiążąca. moja córka najpierw zaczęła wcześnie pełzać, potem raczkować, 2 dni potem stawać i następnie chodzić przy meblach. usiadła dopiero mając ponad 10 miesięcy, mimo że wszystkie pozostałe umiejętności nabyła stosunkowo wcześnie. wcześniej nawet posadzona nie potrafiła złapać równowagi.
            do niczego nie była symulowana (sadzana, prowadzana za rączki, podtrzymywana)
    • czarna_12 Re: stoi a nie siedzi 03.06.13, 22:12
      I nie musi , każde dziecko rozwija się w swoim rytmie.
      Moja córka najpierw pełzała nie raczkowała wcale , później zaczęła przy meblach podnosić się i skakać jak sprężynka, nie potrafiła wtedy jeszcze sama usiąść a ja jej nie pomagałam więc albo stała albo leżała.Gdy zaczęła chodzić przy meblach nauczyła się raczkować i siadać tak żeby się w tym siedzeniu utrzymać bez przewalania się więc w ogóle wszystko na odwrót .Ale najważniejsze żeby nie sadzac ani nie stawiać samo wszystko przyjdzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja